 |
|
i wiedz, że z Tobą pod prąd mogę iść,
nawet stąd, przez tą autostradę życia.
|
|
 |
|
cisza jest gorsza, niż brak tlenu..
|
|
 |
|
wiem, że życie ze mną nie jest lekkie i że tylko Twoje oczy widzą we mnie ideał.
|
|
 |
|
nie cofnę czasu, nie powstrzymam łez, które spadły
i wyżłobiły ślad..
|
|
 |
|
“ Trzeba urodzić się z tym oceanem w środku. Nie stajemy się samotni nagle. Trzeba mieć to w sobie, tę krzyczącą ciszę. Jakiś brak, którego nie można wypełnić niczym na długo. ”
— Igor Kulikowski: Polowanie na obłoki
|
|
 |
|
to wroga sugestia, pożera Cię jak bestia.
mów do serca bitu, bo tam jest amnestia.
|
|
 |
|
może weźmiemy koc i pójdziemy na dach, nie myśląc wtedy o naszych wspólnych wadach, osłodzi nam usta ciepła czekolada, łączą nas wspomnienia o naszych rodzinnych domach zawieszeni całą noc na telefonach.
|
|
 |
|
I wiedz, że z Tobą pod prąd mogę iść,
nawet stąd, przez tą autostradę życia.
|
|
 |
|
nie umiem Cię pocieszyć kiedy patrzysz w przeszłość,
ale mogę wziąć dobre wino i pójść tańczyć w deszczu z Tobą.
|
|
 |
|
zbuduj mi dom, tu na ziemi i tam w niebie.
zbuduj mi dom, w którym będę miał Ciebie..
|
|
 |
|
bardzo mało o mnie wiecie, plotkujecie i konfabulujecie, a przecież tak jak ja oddychacie i żyjecie..
|
|
 |
|
wiesz, mam już dosyć tej ciszy.
jeszcze wczoraj myślałem, że tylko Ty się liczysz, tylko Ciebie chcę.
|
|
|
|