 |
|
Po raz pierwszy ludzie widzieli przez cały dzień łzy w jej pięknych, ogromnych oczach, które jakimś cudem nie spadały, nie ciekły strumieniem po policzku. Po prostu trzymały się w oczach przez co one pod wieczór poczerwieniały okropnie. Coś się stało, każdy to widział, ale nikt nie mógł poradzić nic na to. Chociaż.. była taka jedna osoba... ON, ale to tylko szczegół. / martusiowata
|
|
 |
|
Niby wszystko jest dobrze, niby z nim piszesz, niby jesteś co raz bliżej niego, a jednak czujesz, że coś jest nie tak, że coś tu nie gra, albo, że ktoś się znowu wpierdoli w najbardziej odpowiedni momencie. Strach, którego nigdy się nie pozbędziesz. / martusiowata
|
|
 |
|
Jak ktoś dziś do mnie podejdzie, to niech się nie zdziwi, że opierdolę go nawet za to, że ma bluzkę w kolorze, którego nie na widzę. Dzisiejszy dzień na pewno nie jest mój. / martusiowata
|
|
 |
|
Działasz jak alkohol, wyprowadzasz mnie nieźle z równowagi, choć zapomnieć nie dajesz, wręcz przeciwnie. / martusiowata
|
|
 |
|
Pytasz skąd tyle wiem o uzależnieniach ? Jestem zaawansowaną narkomanką jego oczu, uśmiechu, gestów itp od ponad pół roku i przeżyłam te próby odwyku, te chwile przemegazajebistego szczęścia już nie raz. / martusiowata
|
|
|
|