 |
|
Otwieram oczy i czuję, że to już nie to samo.
|
|
 |
|
Zawiódł mnie on jeden, a poczułam jakby nagle cały świat nie był wart mojego zaufania.
|
|
 |
|
Może powtórka tych starych dobrych czasów, może tylko posiedzieć u przyjaciela, włączyć jakiś film i spalić jointa, może jakaś domówka i chlanie do nieprzytomności, może wsiąść do samochodu, wciągnąć krechę i być szczęśliwą z nimi, gdy w tle lecą stare piosenki, może nie robić nic szczególnego, tylko po prostu żyć, ot tak, bez żadnego sensu, znów zacząć oddawać się chwili, może znów przestać się przejmować, wepchać w siebie człowieczeństwo i nie odpychać ich od siebie, może jeszcze mam na to szanse, muszę spróbować, zdobędę to co straciłam, na pewno, niedługo, znów będę to miała. / ekstaaza
|
|
 |
|
Wierzę w kumpli, bo dali mi więcej niż pretensje i te wszystkie lekcje razem wzięte, upadki nauczyły wstawać i śmiać się po strzałach po których tu nie jeden by się złamał.
|
|
 |
|
Wiesz, chciałbym się czasem obudzić obok Ciebie, nie z powodu, że zeszłej nocy razem piliśmy.
|
|
 |
|
Wspomnienia uświadamiają mi jak bardzo spieprzyłam rzeczywistość.
|
|
 |
|
Wiesz co kurwa boli? Po zjebanym dniu, chcesz po prostu się do niego przytulić, ale on dopierdala Ci jeszcze bardziej.
|
|
 |
|
Nie każdego stać na szczerość. Jedni mają za dużo do ukrywania drudzy nie mają przed kim się zwierzyć.
|
|
 |
|
przepraszam, może to dziecinne, że za każdym razem, gdy cię mijam patrzę Ci głęboko w oczy, ale każdy twój wzrok, każde spojrzenie jest nowym powodem by Cię kochać, mimo wszystko. / MWB
|
|
 |
|
to chore, dopiero teraz zrozumiałam, że kocham faceta, którego szacunek do mnie mieści się w kieszeni jego znoszonych dresów. / MWB
|
|
 |
|
proszę, bądź obok, bo bez ciebie nie potrafię nawet sama oddychać. / MWB
|
|
 |
|
każdy z nas potrzebuje kogoś, dla kogo będzie całym światem./ MWB
|
|
|
|