 |
|
Spotkałam go. I chyba już zdaje sobie sprawę, że nie wyglądałam najlepiej, drżały mi ręce i oczy były jakoś dziwnie smutne.
|
|
 |
|
Imponował mi. Był taki męski, a jednocześnie pod skórą prawdziwego mężczyzny, krył chłopca lubiącego przytulanie. [f]
|
|
 |
|
wyłączmy się z tego świata. z tego chamstwa, fałszywości, zazdrości, kłamstwa. z tej głupiej miłości. zatraćmy się w muzyce. tylko ona nas rozumie.
|
|
 |
|
powiedz mi, kiedy wreszcie uświadomię sobie, że jesteś takim dupkiem jak o Tobie mówią. Kiedy wreszcie przestane się łudzić, że byłeś tym 'idealnym'.
|
|
 |
|
Wiesz ? fakt, że jestem dziewczyną, a Ty chłopakiem, nie czyni Ciebie silniejszego. Nie masz żadnego prawa łamać mi serca, sprawiać, że całymi dniami mam doła, czy bawić się moimi uczuciami, nie masz, rozumiesz ?
|
|
 |
|
pamiętaj: zanim zrozumiesz, ona zapomni.
|
|
 |
|
siła mojego uczucia jest odwrotnie proporcjonalna do odwagi, aby ci o tym powiedzieć.
|
|
 |
|
to zabawne, że ktoś może złamać Ci serce, a Ty nadal go kochasz, tylko tymi połamanymi częściami.
|
|
 |
|
Jechałam autobusem. Na pierwszym przystanku dosiadła się do mnie starsza Pani. Gdy zobaczyła, że na zaparowanej szybie rysuję serduszka odparła 'od piędziesięciu lat kocham tego samego mężczyznę'. Uśmiechnęłam się, po czym dodała 'dobrze by było, gdyby o tym wiedział.
|
|
 |
|
To nie była historia ze średniowiecza typu Tristan i Izolda, ani też miłość typu Bella i Edward. To była miłość typu, ona kocha, on ma to w dupie.
|
|
|
|