 |
|
Tak dużo sie zmieniło od naszego rozstania. Przestałam być naiwna, miła, cicha czy też spokojna. Już nie potrafie zaufać do końca ludziom i trzymam ich na dystans. Teraz dość często czepiam się bez powodu, jestem szczera - mówię wszystko, co mi przyjdzie na język. Dużo w sobie zmieniłam i to wszystko zawdzięczam Tobie. I nienawidze gdy mama zadaje mi pytanie: co sie stało, że tak się zmieniłam, że mnie nie poznaje.
|
|
 |
|
i chyba nie potrafię powiedzieć, że nie chciałbym ciebie mieć.
|
|
 |
|
A teraz potrzebuje kogoś, kto przyjdzie i ze mną posiedzi. Zapalimy papierosa, a ja będe miała świadomość, że komuś jeszcze na mnie zależy.
|
|
 |
|
tak to prawda, oddałabym za Niego życie bo mam serce mała, a ty ? ty zamiast niego masz tam puste pudełko po gumkach i tabletkach.
|
|
 |
|
czasem chciałabym umieć być suką, wszystko, co było puścić z dymem, pierdolić cały ten sentyment.
|
|
 |
|
jedna chwila zmienia wszystko i pozostawia cię z milionem myśli, których nie potrafisz zrozumieć.
|
|
 |
|
MY. Mistrzowie wzajemnej ignorancji.
|
|
 |
|
uwierz, że po mimo chwilowych złości, nie jest mi wszystko jedno.
|
|
 |
|
słabość, jaką mam do tego sukinsyna jest zbyt silna.
|
|
  |
|
powodzenia jutro dziewczyny ! ; *
|
|
 |
|
ten uśmiech niby taki infantylny, to spojrzenie takie banalne, ale mogłabym pochłaniać je godzinami.
|
|
|
|