Stanęła na parapecie, popatrzyła przez chwilę w dół zamknęła oczy i szepcząc słowa pożegnania skoczyła. A na nocnym stoliku zostawiła list "Mamo to jest jego numer zadzwoń i powiedz, że zawsze będę go kochać" [zamknij.zimno.bo.mi.okno]
Zapyytała się : Gdybyś miał wybierać ? Ja czy przyjaciele .? Odpowiedział : Przyjaciele, bo przyjaciele u mnie są 90 % a Dziewczyna 10% . [zamknij.zimno.bo.mi.okno]