 |
|
zobaczysz, jeszcze będziesz dla mnie szczekać, suko!
|
|
 |
|
tak jakby nie istniała przyszłość i przeszłość, gdby tylko liczyła sie ta sekunda.
|
|
 |
|
otwieram oczy, ale nie mogę sobie przypomnieć po co. ostatnie promienie letniego słońca padają na moją twarz, nie mogę tego już dłużej czuć. gdzieś tam, zgubiłam siebie w bólu. marzę tylko o końcu, by zacząć wszystko od nowa.
|
|
 |
|
to moje poczucie wolności którego nigdy nie zabiją.
|
|
 |
|
żal trzyma za serce bo mijamy się tak często, tak często prowadzi życiem obojętność.
|
|
 |
|
depczesz leżących? no to lepiej się nie wyjeb, bo szybko kilka podeszw może spotkać się z twym ryjem.
|
|
 |
|
chciałabym wiedzieć kto wymyślił miłość, kto zaprojektował jej schematy, kto sprawia, że
zwyczajnie kochamy tylko tych, którzy po czasie i tak odchodzą. | przekształcone-endoftime.
|
|
 |
|
Powinno istnieć jeszcze jedno przykazanie. Nigdy nie opuszczaj tych, którzy Cię kochają.
|
|
 |
|
niektórzy nawet nie potrafią sobie wyobrazić, jak ciężko iść do przodu przed oczami mając wczorajszy dzień. | endoftime.
|
|
 |
|
nawet nie zauwazysz kiedy zaloze kaptura na glowe i wypierdole z twojego zycia./ wiecej_niz_mozesz
|
|
|
|