głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika ej_ogarnij

nie istnieje coś takiego jak szczęście  jest tylko los i mądre decyzje

koffi dodano: 4 września 2012

nie istnieje coś takiego jak szczęście, jest tylko los i mądre decyzje

rzucasz się na mnie  zrzucasz ze mnie ubranie  krzyczysz  wychodzisz   całujesz  przytulasz  denerwujesz  szarpiesz  podnosisz  kochasz    szanujesz  drażnisz  zabijasz  ratujesz  uspokajasz  kształtujesz    rujnujesz  pomagasz   tak wiele mi dajesz.

koffi dodano: 4 września 2012

rzucasz się na mnie, zrzucasz ze mnie ubranie, krzyczysz, wychodzisz, całujesz, przytulasz, denerwujesz, szarpiesz, podnosisz, kochasz, szanujesz, drażnisz, zabijasz, ratujesz, uspokajasz, kształtujesz, rujnujesz, pomagasz - tak wiele mi dajesz.

nie wierzę. ja nadal w to nie wierzę. ja kobieta stabilna  niezależna   uparta i stanowcza  która nie skupia się na pierdołach wymiękła.  zwyczajnie zdziecinniała. potrzebuje przytulania i kochania...  mięknie. więc jeśli ja zmiękłam to w co tu wierzyć ?

koffi dodano: 4 września 2012

nie wierzę. ja nadal w to nie wierzę. ja kobieta stabilna, niezależna, uparta i stanowcza, która nie skupia się na pierdołach wymiękła. zwyczajnie zdziecinniała. potrzebuje przytulania i kochania... mięknie. więc jeśli ja zmiękłam to w co tu wierzyć ?

Chcę już jesień  bym mój smutek mogła tłumaczyć pogodą.

koffi dodano: 4 września 2012

Chcę już jesień, bym mój smutek mogła tłumaczyć pogodą.

Mnie po prostu przeraża że zapomnisz.

koffi dodano: 4 września 2012

Mnie po prostu przeraża że zapomnisz.

liceum  nadchodzę!

wziuum dodano: 3 września 2012

liceum, nadchodzę!

gdyby melanż był dyscypliną sportową  mama nie miała by miejsca na moje medale.

wziuum dodano: 1 września 2012

gdyby melanż był dyscypliną sportową, mama nie miała by miejsca na moje medale.

popadam w melanchujnię.

wziuum dodano: 1 września 2012

popadam w melanchujnię.

Twoje włosy i usta wpadają w Me Gusta!

wziuum dodano: 28 sierpnia 2012

Twoje włosy i usta wpadają w Me Gusta!

nie zapraszam chłopaka do domu bo boję się  że siostra wyrwie go na monte :

wziuum dodano: 28 sierpnia 2012

nie zapraszam chłopaka do domu bo boję się, że siostra wyrwie go na monte :/

usiadła na łóżku  próbując powstrzymać łzy. spoglądała w okno   na zewnątrz strasznie wiało  a krople deszczu co chwila uderzały o szybę. 'więc to koniec?'  zapytał  stojąc za Nią  i nerwowo paląc fajkę. milczała. 'powiedz coś wreszcie'   powiedział już bardziej nerwowo. 'wyjdź'   cicho szepnęła  odwracając się w Jego stronę. 'tylko tyle jesteś w stanie mi powiedzieć  po czterech latach?' krzyknął. 'wynoś się'  wydarła się najgłośniej jak potrafiła  po czym rzuciła w Jego kierunku ramką z ich wspólnym zdjęciem. odsunął się  patrząc z przerażeniem. zabrał swoją kurtkę  udając się w kierunku wyjścia. 'żałuję. zmarnowałem na Ciebie tyle czasu'   powiedział  zamykając drzwi. gdy tylko wyszedł  osunęła się na podłogę  zasłaniając buzię ręką  by tylko nie krzyczeć. by tylko nie pokazać jak bardzo ją to boli  by tylko znowu nie być tą słabszą...   veriolla

veriolla dodano: 28 sierpnia 2012

usiadła na łóżku, próbując powstrzymać łzy. spoglądała w okno - na zewnątrz strasznie wiało, a krople deszczu co chwila uderzały o szybę. 'więc to koniec?'- zapytał, stojąc za Nią, i nerwowo paląc fajkę. milczała. 'powiedz coś wreszcie' - powiedział już bardziej nerwowo. 'wyjdź' - cicho szepnęła, odwracając się w Jego stronę. 'tylko tyle jesteś w stanie mi powiedzieć, po czterech latach?'-krzyknął. 'wynoś się'- wydarła się najgłośniej jak potrafiła, po czym rzuciła w Jego kierunku ramką z ich wspólnym zdjęciem. odsunął się, patrząc z przerażeniem. zabrał swoją kurtkę, udając się w kierunku wyjścia. 'żałuję. zmarnowałem na Ciebie tyle czasu' - powiedział, zamykając drzwi. gdy tylko wyszedł, osunęła się na podłogę, zasłaniając buzię ręką, by tylko nie krzyczeć. by tylko nie pokazać jak bardzo ją to boli, by tylko znowu nie być tą słabszą... / veriolla

miliony razy powtarzał  że mu zależy. prosił  bym dała mu szansę. stałam  wpatrzona w Niego obojętnie. odmawiałam. za każdym razem słyszał ode mnie słowa: ' nie  daj sobie spokój'. walczył  długo. raniłam Go najmocniej jak tylko potrafiłam. bawiłam się Nim jak lalką. był na każde moje skinienie. dzisiaj Go nie ma. raz w życiu odpowiedziałam mu 'tak'  na pytanie  które pamiętać będę do końca życia: 'nie mam z Nim szans?'. nie miał  absolutnie żadnych. dziś  przechodząc obok mnie  nie jest w stanie nawet uśmiechnąć się do mnie. a gdy od czasu do czasu odezwie się   zawsze czuję ten żal bijący od Niego  i mam świadomość  że postapiłam źle   ale była to pewnego rodzaju ochrona. chroniłam Go przed pocałunkami  w których wyobrażałabym sobie Jego jako kogoś innego. chroniłam Go przed dotykiem  przy którym ja czułabym całkiem inne ciało  i inną osobę. chroniłam Go przed całkowitym zniszczeniem   takim  przez które przeszłam ja.   veriolla

veriolla dodano: 28 sierpnia 2012

miliony razy powtarzał, że mu zależy. prosił, bym dała mu szansę. stałam, wpatrzona w Niego obojętnie. odmawiałam. za każdym razem słyszał ode mnie słowa: ' nie, daj sobie spokój'. walczył, długo. raniłam Go najmocniej jak tylko potrafiłam. bawiłam się Nim jak lalką. był na każde moje skinienie. dzisiaj Go nie ma. raz w życiu odpowiedziałam mu 'tak', na pytanie, które pamiętać będę do końca życia: 'nie mam z Nim szans?'. nie miał, absolutnie żadnych. dziś, przechodząc obok mnie, nie jest w stanie nawet uśmiechnąć się do mnie. a gdy od czasu do czasu odezwie się - zawsze czuję ten żal bijący od Niego, i mam świadomość, że postapiłam źle - ale była to pewnego rodzaju ochrona. chroniłam Go przed pocałunkami, w których wyobrażałabym sobie Jego jako kogoś innego. chroniłam Go przed dotykiem, przy którym ja czułabym całkiem inne ciało, i inną osobę. chroniłam Go przed całkowitym zniszczeniem - takim, przez które przeszłam ja. / veriolla

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć