 |
|
nie wytłumaczysz mi, że mam ułożyć zmęczone od płaczu powieki do snu bo on już nie wróci. one są nieposłuszne. rozum każe im wierzyć, serce nakazuje czekać. i nie pocieszaj mnie, że nadejdzie dzień kiedy zapytana czy wierzę w cuda, odpowiem że nie dzisiaj.
|
|
 |
|
a kiedy objął mnie jak co dzień, od paru miesięcy i spytał czy coś dla niego zrobię, cynicznie się roześmiałam. - wszystko. - powiedziałam z drwiącym uśmiechem mając to za oczywiste. nachylił się, moje nozdrza wypełniły się jego zapachem, który wydawał mi się słodszy od wszystkich możliwych owoców razem wziętych w środku samego lata. - wszystko - powtórzyłam, dla pewności. - w takim razie zapomnij o mnie. - wyszeptał. odsunąwszy się, dotarło do mnie, że od dziś lato będzie najbardziej znienawidzoną przeze mnie porą roku.
|
|
 |
|
" gdy szary smutek odbiera mi uśmiech,
chcę być z tobą — inaczej spokojnie nie usnę. "
|
|
 |
|
Lepiej być nieszczęśliwą samotnie niż nieszczęśliwą z kimś innym.. / Marilyn Monroe
|
|
 |
|
"kocha nie kocha.. co za różnica, miłość jest przereklamowana.'' / przyjaciółki
|
|
 |
|
- I nie pozwól mi do niego wrócić, proszę! - Ale.. jesteś już duża dziewczynką i wiesz co dla ciebie dobre..
- Wiem, ale ja już nie chcę.. po prostu nie chcę a boję się,że w którymś momencie odpuszczę, zmięknę,poddam się. - To wtedy będziesz cierpieć dwa razy bardziej niż teraz.. Wybór należy do ciebie.
|
|
 |
|
I wiem,że gdybym pękła w pewnym momencie zniszczyłabym cały ten wasz związek.. Tylko co to za związek zbudowany na samym kłamstwie?
|
|
 |
|
Sytuacja jest najbardziej przytłaczająca wtedy gdy już nic nie możesz zrobić, zostaję ci pustka zwykła pustka i ból.
|
|
 |
|
Czasami chciałabym nie wiedzieć tego co wiem..
|
|
 |
|
Dostalam od zycia niezlego kopa wiem ze polegac juz moge tylko na nim < 3
|
|
 |
|
. Jestem wolnym człowiekiem i muszę być silna. Twardo stąpać po ziemi i nie patrzeć w przeszłość... Jej nie ma. Zostały tylko zgliszcza na łonie zieleni. Znaleźć w sobie azyl oazę nadziei i spokoju stać jak wielki głaz i nie dać się ruszyć nikomu.
|
|
|
|