 |
|
“Zwiastunem końca miłość jest obojętność. W takich momentach pojawia się nowa miłość - uczucie do kogoś innego. Bo gdy się kocha naprawdę, nie ma miejsca na miłość "zapasową". Nie można kochać tak samo dwóch osób. Tak jak nie można kochać 'trochę'...”
|
|
 |
|
Trzeba żyć i cieszyć się , i płakać , i przeklinać , i diabli jeszcze wiedzą , co robić , ale nie wolno wspominać.
|
|
 |
|
Utrudniam to sobie. Najprościej byłoby nie myśleć, nie chcieć, nie czuć.. Zapomnieć.
|
|
 |
|
I chyba znowu czekam.
Chyba znów stałam się cała czekaniem, a świat wielką poczekalnią
|
|
 |
|
“Nie pojmuję na czym opierał się nasz związek, ale na pewno nie na miłości”
|
|
 |
|
Został tylko ból.
Nieproszony, ale swój, więc masz go w sercu.
|
|
 |
|
“Szkoda, że nigdy nie widziałeś ruin mojego świata, może wtedy byś zrozumiał..”
|
|
 |
|
paranoja. ostre słowa, ból nadgarstków, moje łzy, twoja złość. a później najzwyklejsze w świecie 'kocham cię' i oczekiwanie na pocałunek. czy tylko ja się tu pogubiłam? masz może jakieś rozdwojenie jaźni? -,-
|
|
 |
|
Zawsze istnieje możliwość pomyłki co do ludzi, których kochamy. To najgorszy błąd, jaki można popełnić.
|
|
 |
|
chowałam się w jego ramionach i tam czułam się najbezpieczniej . po tragicznym dniu w szkole , czy kłótni z matką wystarczyło , że leżąc przy mnie szepnął : - chodź , kochanie . - wdrapywałam się na jego tors kładąc policzek na mostku . przeważnie całowałam go delikatnie w pierś a on starannie obejmował mnie zbudowanymi rękoma . dotykał , gładził , wplatał palce we włosy a ja wtedy zamieniałam się w malutką dziewczynkę , która nie chciała za wszelką cenę ruszyć się z tego miejsca , już nigdy .
|
|
 |
|
pierrniiczek /
końcówka danielsa za fałszywych i tych straconych przyjaciół, za dawną mnie, za ciebie i twoje brązowe oczy.
|
|
 |
|
Tęsknię za Tobą, ale Cię nie kocham. Chcę, by wróciły tamte dni, ale nie chcę wrócić do Ciebie. Ciągle mi się podobasz, ale nie mogę na Ciebie patrzeć.
|
|
|
|