 |
|
Rzeczywiście mieli rację, chwilę po tym jak przestałam oczekiwać na cokolwiek - dostałam wszystko.
|
|
 |
|
Chłopak, który doprowadził Cię do łez, nie jest wart Twojego uśmiechu.
|
|
 |
|
Te dwa tygodnie to była męczarnia. Świadomość, że jest blisko, a jednocześnie tak cholernie daleko. Że siedzi zaledwie dwa siedzenia za mną, nieświadomy, że aż skręca mnie z bólu, z miłości do niego. Słyszę jego głos, i wspomnienia zalewają mnie niczym Tsunami. Widzę jego uśmiech i muszę odwrócić głowę, żeby nie wybuchnąć przed nim płaczem. Nie zamieniłam z nim ani słowa, ale żywiłam się samym faktem, że jest. Chociaż nie pokazywałam tego, to bolało jak cholera. Ostatkiem sił powstrzymywałam cisnące się do oczu łzy, ale nie zapłakałam ani razu. Zobacz, jednak potrafię być silna.
|
|
 |
|
Porażka w związku, gdy całując swojego partnera, przymykasz powieki nie z rozkoszy, a po prostu wyobrażasz sobie wargi kogoś innego./esperer
|
|
 |
|
I przez kilka godzin mogę mieć Cię na nowo. Czuć Twój oddech na karku, splatać ręce i czuć ten dobrze znajomy mi zapach,którym pachną najpiękniejsze chwile mojego życia. Na nowo nie muszę mieć kołdry, bo wystarczy mi Twoje ciepło, ciało przy ciele, czule szeptane słowa. Wszystko wraca, a potem znów przemija, gdy otwieram powieki./esperer
|
|
 |
|
Kocham cię. Ani mi powiedzieć nie wolno tego ani tobie wiedzieć./ K. Przerwa Tetmajer
|
|
 |
|
Może to głupie, ale mam nadzieję, że ona będzie z Tobą szczęśliwa, bo Ty już na szczęście nie zasługujesz./esperer
|
|
 |
|
Stanęłam ponad wszystkim, uniosłam się ponad cały ich syf i jedyne co teraz mogą zrobić, to oglądanie wyciągniętego w ich stronę, mojego środkowego palca.
|
|
 |
|
Bo tylko on wiedział, że kiedy się złoszczę i krzyczę to nie wolno ze mną dyskutować, a po prostu przytulić./esperer
|
|
 |
|
Zepsułeś mnie jednym spojrzeniem i już nic mnie nie naprawi./esperer
|
|
|
|