 |
|
wiesz, ziomki jak ziomki, niektórych dziś mijam ale przez niektórych to przestałem wierzyć w przyjaźń.
|
|
 |
|
palec pod budkę, bo za minutę zakręcamy wódkę.
|
|
 |
|
to był dobry dzień,
znów widzę jej śmiech,
dla tych chwil warto żyć.
|
|
 |
|
dlaczego nie możemy spróbować?
|
|
 |
|
jestem złodziejem, Twe najlepsze chwile kradnę.
|
|
 |
|
zasnąć przy kimś to jakby powiedzieć "ufam Ci".
|
|
 |
|
kusiła czymś więcej niż chwilą zapomnienia.
|
|
 |
|
Kochała papierosy. Brak snu i wódkę na przyjęciach. Jeździła za szybko motorem i śmiała się głośno mijając szpitale. Seksownie czerwoną szminką zawsze zostawiała ślady. Ubrana w klasyczną za małą czarną kusiła czymś więcej niż chwilą zapomnienia.
|
|
 |
|
Uśmiechając się do Ciebie, wysuwam środkowy palec.
|
|
 |
|
Odpalam papierosa i wiem, skradam życiu jeszcze jeden oddech.
|
|
 |
|
Ta, moje życie to dziwka, ale nic o niej nie wiesz
|
|
|
|