 |
|
czas na zmiany. monotonia zabija.
|
|
 |
|
ni to kochać, ni kazać spierdalać.
|
|
 |
|
Chciałabym żebyś był, tu i teraz, bez żadnego ale. Przyszedł, przytulił, nie mówiąc nic. To by rozwiązało wszystkie moje problemy, nie wierzysz? Przyjdź.
|
|
 |
|
Teraz już wie. Tak bardzo chciała z nim być i tak bardzo z nim nie była. Tylko Jego potrafiłaby kochać. Jest jednym z wielu. Taki sam jak wszyscy mężczyźni. Ale jemu by wybaczyła. Niespełnione miłości bolą najbardziej i najdłużej się o nich pamięta
|
|
 |
|
Pociągnijmy za spust, zatrzelmy miłość.
|
|
 |
|
chcę zasypiać z myślą, że obudzę się rano i będziesz istniał tylko dla mnie.
|
|
 |
|
zrobię wszystko byś nie bał się słów, kocham Cie.
|
|
 |
|
bo tylko raz kocha się tak
|
|
 |
|
Ci, których pokochaliśmy raz, zostają z nami na zawsze
|
|
 |
|
pamiętaj, los może Cie zawieść w każdym momencie, ale to może właśnie tam miałeś się znaleść
|
|
 |
|
sprawie, że połączę to co nas dzieli
|
|
 |
|
NIE ŻEBYM NIE BYŁA MIŁA, ALE MÓGŁBYŚ SPIERDALAĆ?
|
|
|
|