 |
|
mieliśmy zostać przyjaciółmi, pamiętasz? bałeś się ponownie stracić ze mną kontakt, prosiłeś abyśmy się nigdy nie kłócili. więc co się stało? przyjaciel powinien mnie wspierać, być przy mnie, cieszyć się razem ze mną, dopingować w nowym związku, bronić, podtrzymywać na duchu, kochać jak siostrę. a co Ty robisz? odchodzisz wzywając mnie od najgorszych. naprawdę uważasz, że to wszystko to mija wina? przecież dałam nam szansę, złamałam własne zasady dla ciebie, wierzyłam, czekałam, nie chciałam robić nic wbrew tobie. ale teraz, słysząc twoje słowa, żałuję że kiedykolwiek pozwoliłam ci wejść do mojego życia.
|
|
 |
|
kiedyś byłam inna, weselsza, szczęśliwsza, widziałam w życiu sens. teraz częściej płaczę, nawet drobnostka jest w stanie wyprowadzić mnie z równowagi. tracę zdrowie, czas, przyjaciół, ale nie to jest najgorsze. najgorsza jest przyczyna. przyczyna, która nie widzi, że wykańcza. / tonatyle
|
|
 |
|
przeklinam życie, bo mam wrażenie, że ono przeklęło mnie. / tonatyle
|
|
 |
|
Najgorsze jest pozwolić komuś odejść, bo wiesz, że nigdy nie odwzajemni Twojego uczucia./esperer
|
|
 |
|
nie jestem złośliwa. ja tylko walczę o swoje. / tonatyle
|
|
 |
|
szczęśliwy nigdy nie zrozumie smutnego. nigdy nie dostrzeże sensu i potęgi problemów, odnajdzie inne drogi i rozwiązania. będzie cieszył się życiem, podczas gdy zdołowany będzie opłakiwał swoje. / tonatyle
|
|
 |
|
żałuję mojego gorszego dzisiaj, przepraszam za moje złe jutro. / tonatyle
|
|
 |
|
nieważne, co przyniesie przyszłość. moje serce już zawsze będzie należało tylko do niego. / tonatyle
|
|
|
|