 |
|
-Czy On Cię rozśmiesza? -Przez Niego przynajmniej nie płaczę...
|
|
 |
|
Jej życie jest dla niej serią wzlotów i upadków, z przewaga tych ostatnich.Ale co z tego, że jej życie nie układa się tak, jak to sobie wyobrażała, tworząc w głowie własny film?To nie ona, tylko pozostali aktorzy okazali sie dupkami.
|
|
 |
|
- to koniec - dlaczego? - bo już nie czuję tego co czułam, już nie wariuje, już nie stroję się godzinę przed lustrem, już nie sprawdzam co 10 minut telefonu, czy oby na pewno nie dzwoniłeś, a ja może po prostu nie usłyszałam, już nie pytam po raz kolejny sąsiadki czy cię widziała i czy widziała, jaki jesteś cudny, już nie nazywam swych miśków twoim imieniem..
|
|
 |
|
Miłość jest dawaniem, nie braniem, naprawianiem, nie niszczeniem, zaufaniem, wiarą, nigdy zwodzeniem, cierpliwym znoszeniem i wiernym dzieleniem każdej radości i każdego smutku, dzisiaj i zawsze.
|
|
 |
|
Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały Wszechświat działa potajemnie, by udało ci się to osiągnąć.
|
|
 |
|
Jestem jeszcze zakochana resztkami bezsensownej miłości i jest mi tak cholernie smutno teraz, że chcę to komuś powiedzieć. To musi być ktoś zupełnie obcy, kto nie może mnie zranić.
|
|
 |
|
- Dlaczego mam zatem słuchać serca?
|
|
 |
|
...żadna wielka miłość nie umiera do końca. Możemy do niej strzelać z pistoletu lub zamykać w najciemniejszych zakamarkach naszych serc, ale ona jest sprytniejsza - wie, jak przeżyć. Potrafi znaleźć sobie drogę do wolności i zaskoczyć nas, pojawiając się, kiedy jesteśmy już cholernie pewni, że umarła, albo, że przynajmniej leży bezpiecznie schowana pod stertami innych spraw...
|
|
 |
|
zakochać sie jest łatwo ,pokochać troszkę trudniej zatrzymać przy sobie tę,miłośś do końca życia to mistrzostwo świata
|
|
 |
|
a może na tym to własnie polega ? Ty musisz przestać kochać żeby jemu zaczęło zależeć.
|
|
 |
|
Marzę o cofnięciu czasu. Chciałabym wrócić na pewne rozstaje dróg w
swoim życiu, jeszcze raz przeczytać uważnie napisy na drogowskazach i
pójść w innym kierunku.
|
|
 |
|
Są tacy, którzy uciekają od cierpienia miłości. Kochali, zawiedli się i nie chcą już nikogo kochać, nikomu służyć, nikomu pomagać. Taka samotność jest straszna, bo człowiek uciekając od miłości, ucieka od samego życia. Zamyka się w sobie
|
|
|
|