 |
|
powinnam zapomnieć wszystko, co wtedy widziałam, słyszałam, czułam. a wpadłam w to cholerne gówno po uszy. tak, skarbie, mówię o tej naszej pseudo-miłości.
|
|
 |
|
nie musisz być taki delikatny. powiedz ‘wypierdalaj’, bo przecież właśnie to usiłujesz powiedzieć. nie bój się, nawet jeśli rozpadnę się na kawałki to ktoś mnie poskleja. może kropelką....
|
|
 |
|
dobrze, że nie wiesz co u mnie bo pękło by ci serce.
|
|
 |
|
witam Cię w moim świecie gdzie wieje hardcorem.
|
|
 |
|
a teraz idę wpieprzać czekoladę, bo nie mam dla kogo być szczupła.
|
|
 |
|
ale ja dalej lubię sikać w parku i uciekać przed niebieskimi, żuć gumy balonowe, mieć wszystko w dupie, kochać Cię do nieprzytomności.
|
|
 |
|
to dziwne. z każdym chłopakiem potrafię rozmawiać na luzie, a kiedy mam otworzyć usta do ciebie nie umiem wydusić z siebie słów, a do tego serce zaczyna bić jak szalone.
|
|
 |
|
nie zmienisz się . nie obiecuj . to frajerstwo masz we krwi
|
|
 |
|
miałam wrażenie, że jego oczy były tak nieludzko smutne. poczułam się niezręcznie.
|
|
 |
|
mam zielone oczy. zawsze są tego koloru, gdy jestem szczęśliwa .
|
|
 |
|
dla Ciebie to nic nie znaczy, ale dla mnie głupia rozmowa z Tobą jest warta wszystkiego..
|
|
 |
|
kiedyś przeglądając zdjęcia natrafiłam na nasze. staliśmy wtuleni. doskonale pamiętałam ten dzień. nie wyrzuciłam go. dlaczego ? nie. nie dlatego, że dalej Cię kocham. po prostu mimo tego wszystkiego, co zrobiłeś kiedyś byłeś ważny. kiedyś było dobrze i kiedyś byliśmy szczęśliwi. nie chcę zapomnieć dobrych chwil. to będzie dowód.
|
|
|
|