 |
|
ciężki charakter..? wiem, mam z natury, ale chcę wierzyć w słońce.. nie chce już wierzyć w chmury !
|
|
 |
|
powiedz mi proszę co myślisz chociaż raz ! wykrzycz mi głośno wszystko co byś chciał !
|
|
 |
|
może i jestem zepsutą małolatą, która czasami nienawidzi siebie samej. może czasami denerwuję się i komplikuję swoje życie. może jestem jeszcze niedojrzała, ale potrafię bardzo kochać..
|
|
 |
|
chodzi o tą bezgraniczną pewność, że ktoś jest, że czuje to samo..
|
|
 |
|
Może właśnie ten dzień jest po to, by nie było gorzej, by każdy następny malowany był w kolorze.
|
|
 |
|
i kiedyś jeszcze wyjdę pewnego wieczora, na zimną mroźną jezdnię, pełna goryczy i rozżalenia. zapalę ostatniego papierosa, wyrzucę paczkę na ziemię i powoli zaciągnę się dymem. dojdzie on do moich płuc, w tym momencie, uśmiechnę się pod nosem. wypuszczę go powoli, bez pośpiechu i cicho szepnę do siebie " nigdy Cie nie zapomnę, chodź tak dotkliwie ranisz idioto " wiedząc, że to tylko kolejny koszmar, z którego nie umiem uciec...
|
|
 |
|
Podobno, gdy chłopak patrzy w oczy pewnej dziewczyny więcej niż 7 sekund, znaczy że mu się podoba, lub co gorsze jest w niej zakochany. Ty dzisiaj patrzyłeś w moje ponad 14 sekund. Liczyłam..
|
|
 |
|
pachniesz nałogiem. czekoladą. namiętnym pocałunkiem, nielegalnym trunkiem, perfekcyjnie skręconą marihuaną z haszem, deszczem dudniącym w blaszane poddasze, trampkami z conversa i ucieczką z domu, o której lepiej nie mówić nikomu. papierosem w ustach, ponętnymi ustami. łąką. kobietą. niczyimi kobietami. poezją, podnieceniem, oddechem, nagością? pachniesz wolnością - wolną miłością.
|
|
 |
|
Nigdy nie widziałeś mnie chorej pod stertą chusteczek. Nie wiesz jak wyglądam rano gdy zwlokę się z łóżka. Nie masz pojęcia jak często budzę się na wilgotnej od łez poduszce. Widujesz mnie w szkole lub na ulicy. Zawsze ogarnięta z przylepionym uśmiechem. Nie znasz mnie. | nenaa
|
|
 |
|
tylko ta jedna chwila decyduje.. zdecyduj się co naprawdę czujesz..
|
|
 |
|
nie sztuką jest zdobyć mężczyznę. sztuką jest Go przy sobie zatrzymać. bez przymusu czy szantażu. z Jego własnej woli.
|
|
|
|