głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika dygotka23

 1  Opieram czoło o nagrzaną szybę autobusu. Szmery radia  brak rozmów  dziwne wyciszenie. Zaczynam czuć się nieswojo. Odwracam spojrzenie w głąb pojazdu. Ludzie patrzą na mijane krajobrazy  miejsca. Mają odwrócone spojrzenia  lecz mam wrażenie  że to nie jedyny  nie priorytetowy powód przez który mnie nie widzą. Ich ciała znajdą się w naszej wspólnej przestrzeni  ale nie dusze  nie myśli. Te odchodzą gdzieś dalej  są poza zasięgiem. Patrzę na tę kobietę z pomarszczoną od upływu czasu twarzą. Dokąd zmierza? Jest koło południa   czy wraca do domu? Przygotuje dzisiaj kolejny obiad w swoim życiu? Czy przy stole usiądzie z mężczyzną swojego życia  czy sama  jak zwykle  czy może... już sama? A tamten mężczyzna po którego szyi przesuwa się powolnie strużka potu? Ma około trzydziestki  teczkę na kolanach  szczelnie zapiętą koszulę. Czy nie pochłonął Go wir życia? Nie przyspieszył za bardzo? Czy prócz troski o dobrobyt  pieniądze  pomyślał również o innym szczęściu?

definicjamiloscii dodano: 2 sierpnia 2013

[1] Opieram czoło o nagrzaną szybę autobusu. Szmery radia, brak rozmów, dziwne wyciszenie. Zaczynam czuć się nieswojo. Odwracam spojrzenie w głąb pojazdu. Ludzie patrzą na mijane krajobrazy, miejsca. Mają odwrócone spojrzenia, lecz mam wrażenie, że to nie jedyny, nie priorytetowy powód przez który mnie nie widzą. Ich ciała znajdą się w naszej wspólnej przestrzeni, ale nie dusze, nie myśli. Te odchodzą gdzieś dalej, są poza zasięgiem. Patrzę na tę kobietę z pomarszczoną od upływu czasu twarzą. Dokąd zmierza? Jest koło południa - czy wraca do domu? Przygotuje dzisiaj kolejny obiad w swoim życiu? Czy przy stole usiądzie z mężczyzną swojego życia, czy sama, jak zwykle, czy może... już sama? A tamten mężczyzna po którego szyi przesuwa się powolnie strużka potu? Ma około trzydziestki, teczkę na kolanach, szczelnie zapiętą koszulę. Czy nie pochłonął Go wir życia? Nie przyspieszył za bardzo? Czy prócz troski o dobrobyt, pieniądze, pomyślał również o innym szczęściu?

W jednej chwili zaczynam żyć duszą innej osoby   duszą paradoksalnie doskonale mi znaną  bliską mi. Cholera  to jest moja dusza. Ciężko w to uwierzyć  ale tak  to ona  to jej druga strona  to oblicze  którego stara się nie ukazywać przed światem  bo jest o stokroć bardziej wrażliwe  delikatne i podatne na ból od tej pierwszej. Nie miej mi tego za złe. Jestem sobą. Jestem dla Ciebie taką  z jaką łatwiej jest Ci żyć i mi  mi także zapewne prościej stawiać kolejne kroki. Druga strona musi mieć swój czas  domaga się tego. Nie mam jej tego za złe. Przeraziłaby Cię  ale wiedz  że nie mogę z nią walczyć i nie chcę. Uwielbiam ją. Ubóstwiam. Gdy znika na dłużej  ogarnia mnie nieopisana pustka. Bardzo jej potrzebuję. Obie strony dopełniają się we mnie w precyzyjny sposób. Na obu mi zależy. Brak jednej z nich oznaczałby podcięcie moich skrzydeł  drugiej   autodestrukcję. Tak  brak którejkolwiek to powolne umieranie.

definicjamiloscii dodano: 2 sierpnia 2013

W jednej chwili zaczynam żyć duszą innej osoby - duszą paradoksalnie doskonale mi znaną, bliską mi. Cholera, to jest moja dusza. Ciężko w to uwierzyć, ale tak, to ona, to jej druga strona, to oblicze, którego stara się nie ukazywać przed światem, bo jest o stokroć bardziej wrażliwe, delikatne i podatne na ból od tej pierwszej. Nie miej mi tego za złe. Jestem sobą. Jestem dla Ciebie taką, z jaką łatwiej jest Ci żyć i mi, mi także zapewne prościej stawiać kolejne kroki. Druga strona musi mieć swój czas, domaga się tego. Nie mam jej tego za złe. Przeraziłaby Cię, ale wiedz, że nie mogę z nią walczyć i nie chcę. Uwielbiam ją. Ubóstwiam. Gdy znika na dłużej, ogarnia mnie nieopisana pustka. Bardzo jej potrzebuję. Obie strony dopełniają się we mnie w precyzyjny sposób. Na obu mi zależy. Brak jednej z nich oznaczałby podcięcie moich skrzydeł, drugiej - autodestrukcję. Tak, brak którejkolwiek to powolne umieranie.

Masz mnie. Wiesz o tym. Nie chcę być nikogo innego. Nie teraz. Uśmiechaj się tak. Dalej  proszę  nie chowaj tego uśmiechu  tak pięknie błyszczą Ci oczy. Szukaj mnie o poranku zaplątanej w koc. Znajduj i całuj na dzień dobry. Nakręcaj moje loki na swoje palce. Uwielbiam Cię. Opuszki Twoich palców na moich wargach  Twój nos tuż koło mojego  uwielbiam. Najbardziej. Gryź mnie lekko w ucho. Daj mi żyć tylko sobą. Rób wszystko  by zapełnić moje serce do maksimum. Widzisz jak mi zależy. Zrób wszystko  bym Cię pokochała. Wszystko na co Cię stać  bym zaczęła żyć  oddychać Tobą  a odcięła się od obrazów przeszłości.

definicjamiloscii dodano: 2 sierpnia 2013

Masz mnie. Wiesz o tym. Nie chcę być nikogo innego. Nie teraz. Uśmiechaj się tak. Dalej, proszę, nie chowaj tego uśmiechu, tak pięknie błyszczą Ci oczy. Szukaj mnie o poranku zaplątanej w koc. Znajduj i całuj na dzień dobry. Nakręcaj moje loki na swoje palce. Uwielbiam Cię. Opuszki Twoich palców na moich wargach, Twój nos tuż koło mojego, uwielbiam. Najbardziej. Gryź mnie lekko w ucho. Daj mi żyć tylko sobą. Rób wszystko, by zapełnić moje serce do maksimum. Widzisz jak mi zależy. Zrób wszystko, bym Cię pokochała. Wszystko na co Cię stać, bym zaczęła żyć, oddychać Tobą, a odcięła się od obrazów przeszłości.

Patrząc na kogoś  możesz dostrzec najwyżej połowę z tego kim jest. Pragnąc poznać resztę  niszczysz wszystko. Tego się nauczyłem.

untoucheed dodano: 2 sierpnia 2013

Patrząc na kogoś, możesz dostrzec najwyżej połowę z tego kim jest. Pragnąc poznać resztę, niszczysz wszystko. Tego się nauczyłem.

Jestem sama i nie ma znaczenia jaką mam pracę  jakich mam przyjaciół  bo Jego już nie ma. I mnie już nie ma.

untoucheed dodano: 2 sierpnia 2013

Jestem sama i nie ma znaczenia jaką mam pracę, jakich mam przyjaciół, bo Jego już nie ma. I mnie już nie ma.

Najtrudniej kocha się tych  którzy najbardziej tego potrzebują.

untoucheed dodano: 2 sierpnia 2013

Najtrudniej kocha się tych, którzy najbardziej tego potrzebują.

W każdym działaniu przychodzi moment  po którym nie ma już odwrotu. Po przekroczeniu krawędzi przepaści  po naciśnięciu spustu pistoletu czy opuszczeniu młota  niczego nie da się już zatrzymać.

untoucheed dodano: 2 sierpnia 2013

W każdym działaniu przychodzi moment, po którym nie ma już odwrotu. Po przekroczeniu krawędzi przepaści, po naciśnięciu spustu pistoletu czy opuszczeniu młota, niczego nie da się już zatrzymać.

Kiedy miła dziewczyna jest nadgorliwa i staje dla faceta na głowie  albo na rzęsach  albo wychodzi ze skóry  robi to dlatego  że wyobraża sobie  jak to on i ona będą się wzajemnie dopełniali. Tymczasem żeby iskra nie zgasła  lepiej czasem trzymać mężczyznę na lekki dystans  bo to ładuje jego baterie.

untoucheed dodano: 2 sierpnia 2013

Kiedy miła dziewczyna jest nadgorliwa i staje dla faceta na głowie (albo na rzęsach, albo wychodzi ze skóry) robi to dlatego, że wyobraża sobie, jak to on i ona będą się wzajemnie dopełniali. Tymczasem żeby iskra nie zgasła, lepiej czasem trzymać mężczyznę na lekki dystans, bo to ładuje jego baterie.

Człowiek wrażliwy najpierw czuje  później rozumie.

untoucheed dodano: 2 sierpnia 2013

Człowiek wrażliwy najpierw czuje, później rozumie.

Marzenia trzeba spełniać  choćby nie wiem co  warto próbować  bo w przeciwnym razie nigdy się nie dowiemy  co by było gdyby... Zrozumiałam też kolejną rzecz: trzeba podchodzić z dystansem do planów na przyszłość. Nie można zaplanować życia od A do Z. Bo jutro może zdarzyć się coś takiego  co wywróci nasz poukładany świat do góry nogami i wszystko ulegnie zmianie. A miłość... Miłość to nie tylko te motyle w brzuchu  które przyjemnie łaskoczą  nie tylko te burze z piorunami  nieziemski seks. Miłość to także zwykłe  szare dni. To drugi człowiek z którym jesteśmy na dobre i na złe. Miłość ma czasem zapuchnięte oczy od nadmiaru łez  cóż  taka już ona jest.

untoucheed dodano: 2 sierpnia 2013

Marzenia trzeba spełniać, choćby nie wiem co, warto próbować, bo w przeciwnym razie nigdy się nie dowiemy, co by było gdyby... Zrozumiałam też kolejną rzecz: trzeba podchodzić z dystansem do planów na przyszłość. Nie można zaplanować życia od A do Z. Bo jutro może zdarzyć się coś takiego, co wywróci nasz poukładany świat do góry nogami i wszystko ulegnie zmianie. A miłość... Miłość to nie tylko te motyle w brzuchu, które przyjemnie łaskoczą, nie tylko te burze z piorunami, nieziemski seks. Miłość to także zwykłe, szare dni. To drugi człowiek z którym jesteśmy na dobre i na złe. Miłość ma czasem zapuchnięte oczy od nadmiaru łez, cóż, taka już ona jest.

Dzisiaj staję przed faktami  które wprawiają mnie w zastanowienie czy to wszystko było prawdziwe.  Dzisiaj tak naprawdę nie wiem  czy to wszystko tak  jak to opisuję   wydarzyło się.  Dzisiaj już niczego nie mogę być pewna. I cholera  tak  wówczas pęka mi serce.

definicjamiloscii dodano: 2 sierpnia 2013

Dzisiaj staję przed faktami, które wprawiają mnie w zastanowienie czy to wszystko było prawdziwe. Dzisiaj tak naprawdę nie wiem, czy to wszystko tak, jak to opisuję - wydarzyło się. Dzisiaj już niczego nie mogę być pewna. I cholera, tak, wówczas pęka mi serce.

Nikogo nie udaję  naprawdę. Jestem po prostu jak medal.  Podczas podmuchów rzeczywistości odsłaniam różne strony.  Pierwsza idzie pod prysznic z włosami pachnącymi chlorem i szykuje rzeczy do wyjazdu.  Druga z chęcią zabrałaby Cię teraz na spacer  w najciemniejszy kąt tego miasta  by bez oporów zdjąć z siebie tę odwagę i ukazać Ci swoje przerażone  szlochające serce.

definicjamiloscii dodano: 2 sierpnia 2013

Nikogo nie udaję, naprawdę. Jestem po prostu jak medal. Podczas podmuchów rzeczywistości odsłaniam różne strony. Pierwsza idzie pod prysznic z włosami pachnącymi chlorem i szykuje rzeczy do wyjazdu. Druga z chęcią zabrałaby Cię teraz na spacer, w najciemniejszy kąt tego miasta, by bez oporów zdjąć z siebie tę odwagę i ukazać Ci swoje przerażone, szlochające serce.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć