 |
|
Jeszcze skrzynka, może dwie chmielowego specyfiku
Czarnej kawy duży łyk, gram miękkiego narkotyku.
|
|
 |
|
Nigdy nie zapominaj najpiękniejszych dni twego życia. Wracaj do nich, ilekroć wszystko zaczyna się walić.
|
|
 |
|
Osoby, które poznajemy przez przypadek, zazwyczaj robią najwięcej zamieszania w naszym życiu.
|
|
 |
|
I wstydzę się za to kim byłem, gdy byliśmy jeszcze w szkole.
Moje uczucia dziś są gdzieś na dole i wolę nie wchodzić w tą grę, bo nagapiłem się już dość .
Jak wciągasz koks i staczasz się jak Kate Moss
|
|
 |
|
to dziwne. z każdym chłopakiem potrafię rozmawiać na luzie, a kiedy mam otworzyć usta do ciebie nie umiem wydusić z siebie słów, a do tego serce zaczyna bić jak szalone.
|
|
 |
|
" bądź mi wierna, pamiętaj znam Twoich kolegów "
|
|
 |
|
Bo najtrudniej jest odejść. Zostawić coś co dawało tak wiele pozytywnej energii. Tak cholernie dużo radości z życia.
|
|
 |
|
` Patrze w niebo jakbym szukała naszych grzechów .!
|
|
 |
|
niesamowicie brakuje mi wieczornych spotkań latem, przy blasku księżyca na ławce w parku. Bałam się zawsze tamtędy nawet przechodzić. Ty sprawiałeś, że czułam się tak bezpiecznie, a szum liści dodawał nutkę niezapomnianych emocji. Dlaczego to się skończyło ktoś kiedykolwiek nam to wyjaśni? Tęsknie za wszystkimi chwilami, nawet tymi najgorszymi, one też były ważne, bo były z Tobą. A teraz nie ma już MY, teraz jesteśmy JA i TY.
|
|
 |
|
Nie wymagaj ode mnie tego. Nie da się zapomnieć o nim, od tak. Po tym wszystkim, po naszych szaleństwach, rozmowach. Po tym jak słuchałam jego oddechu przez telefon, jak baliśmy się odezwać. Po tym jak pomagałam mu w uczuciach. To nie jest łatwe, ale jeżeli uśmiecham się do ciebie, znaczy że jest lepiej. Coraz lepiej.
|
|
 |
|
Mieć spokój w sobie gdy nie wiem gdzie jesteś,
To wkurza mnie.
Wysłuchać tego, gdy mówi, że nie chcesz,
Głosu za ścian.
Być wolnym wtedy, gdy ty za rękę,
Ściskasz mój świat.
Spać obok ciebie, opowiadać coś szeptem,
Uwierzyć w nas.
|
|
 |
|
Być wolnym słowem, szczerości pełnym,
To mogę chcieć.
Być wolnym gestem, wierzyć w co zechcę,
To bym chciał mnieć.
Być zawsze z tobą, nawet gdy nie chcesz,
Poznajesz mnie.
Tylko z tobą wdychać powietrze,
Gdzie leży sens?
|
|
|
|