 |
|
Wkłada słuchawki i pod byle pretekstem wychodzi z domu. To nic, że niedługo wybije północ, a jutro rano musi wcześnie wstać. Kosmyki blond włosów wypadają spod ciemnego kaptura ulubionej bluzy. Jego bluzy. A ona nieświadoma padającego deszczu przemierza kolejne uliczki miasta. Każda kolejna samotnie spędzona noc wydawała się być coraz bardziej przerażająca. Zaczęło się od dnia, gdy wracając do domu, zobaczyła tłum ludzi zebrany wokół wypadku. Później pozostało tylko błaganie, by jej nie zostawiał i słowa lekarza, że nie żyje. Każdego wieczoru wracało do niej to, co starał się jej jeszcze powiedzieć. Miała być silna, miała się uśmiechać i żyć dalej. Żyć przyszłością, cieszyć się nią, i pamiętać, że zawsze będzie ją kochać.
|
|
 |
|
tanie wino jest dobre, bo jest dobre.
|
|
 |
|
I'm doing this for me, so fuck the world.
|
|
 |
|
wystaw mnie na próbę - będę najlepszą.
|
|
 |
|
jestem wredna i często zdarzają mi się egoistyczne zachowania. poza tym ludzi traktuje z góry. mam wysokie mniemanie o sobie. ciesze się z tego co mam mając wrażenie, że na niektóre rzeczy nie zasługuje. jestem chętna do pomocy, ale tylko w niewielkich sprawach, ponieważ jestem również strasznym leniem. uwielbiam jeść słodycze, obijać się i fałszować bardzo głośno. mogłabym wymieniać i wymieniać, a i tak nie będziesz wiedzieć o mnie nic. to mój mały urok. nie dam się poznać nikomu. ja o sobie wiem najwięcej, nie znaczy, że wszystko.
|
|
 |
|
jestem wredna, złośliwa i śmieje się z Ciebie.
|
|
 |
|
-optymiści po prostu nie dopuszczaja do siebie czarnych myśli, oni je kolorują. -czym? -mają magiczną kredke jaką jest: uśmiech.
|
|
 |
|
jeżeli prawda Cię boli to charakter mojej osoby Cię zabije.
|
|
 |
|
za wszystkie chwile spędzone dziś razem. za Twoje, za moje, za zdrowie, za nasze. za wszystkich tych, którzy wierzą w nas i nie chwieją się jak chorągiew, gdy wieje wiatr. za zdrowie wszystkich, zebranych na sali. za zdrowie pięknych pań - moich ziomali. za naszych przyjaciół, za naszych starych, za Ciebie, za mnie, za tych, co tu zostali..
|
|
 |
|
usta wypełni z backstage’u zimna wódka, klub zostanie pusty jak po tej wódce butla.
|
|
|
|