 |
|
dzisiaj mijając Cię na ulicy czuję obrzydzenie. spoglądając w Twoje oczy czuję nienawiść, choć kiedyś tak bardzo je kochałam. patrzę na Ciebie, jak idziesz - z uśmiechem na twarzy, pewnością siebie i głową podniesioną ku górze. ale mimo wszystko znałam Cię lepiej niż te wszystkie laski na ulicy, które się za Tobą oglądają - ja widzę w Tobie rówież strach. ogromne tchórzostwo, które nie pozwala Ci spojrzeć mi w oczy. widzę mężczynę, który charakterem przypomina dzieciaka. rozpieszczonego, bogatego dupka, który myśli, że na wszystko może sobie pozwolić. przechodzę obok, mierząc Cię z góry na dół, a Ty jak przestraszony kundel odwracasz głowę w drugą stronę. i nie, to nie jest wstyd - bo Ty nie wiesz co to słowo oznacza. to po prostu strach- zawsze bałeś się uczuć. / veriolla
|
|
 |
|
aa jeśli nie nauczysz się ogarniać mojej ironii i wrednych żartów - nie mamy o czym rozmawiać.
|
|
 |
|
po chuj godzić się i podawać innym rękę? rozejrzyj się,przecież jest tak obojętnie..
|
|
 |
|
ide na balkon w ręku szlug telefon w drugiej i napisałbym do Ciebie, ale jakoś brakuje słów.
zadzwoniłbym do Ciebie, ale wiem, że tego nie chcesz, wybełkotał, że Cię kocham tu jest źle i serio tęsknie..
|
|
 |
|
pieprzyć realia, chodź ze mną.
|
|
 |
|
nieważne jest dziś to, czym kto kogo kiedyś zranił, dziś chciałabym mieć Cię przy sobie i nie oddać za nic.
|
|
 |
|
to inny świat, bo mój świat.
|
|
 |
|
jeśli stracisz już wszystko pamiętaj, że masz mnie.
|
|
 |
|
znasz to uczucie gdy przytulasz do siebie człowieka, który tylko dla Ciebie jest ponad innymi? Czułaś kiedyś, że to właśnie w Jego objęciach jest Twoje miejsce? Że to po to się urodziłaś? By być tylko dla Niego? \ joasia682
|
|
 |
|
Bóg często wymaga od ludzi wielkich rzeczy, lecz nigdy nie chcę czegoś co jest ponad nasze siły. \ joasia682
|
|
 |
|
"To jest ten znak na który czekałam, na tą pewność, że przetrwamy każdą burzę i deszcz, że uda Nam się wspólnie witać każdy zmierzch, że mogę dać Ci wszystko czego tylko chcesz."
|
|
|
|