 |
|
miałeś mnie kochać, dziś nie robisz już nic. / i.need.you
|
|
 |
|
Mam niewyparzony język i jestem psychicznie chora. Taką właśnie mnie pokochał. Dlaczego po tylu dniach razem chciał to zmienić? / i.need.you
|
|
 |
|
waliła głową w mur kilkanaście razy dziennie,
paliła setki papierosów,
piła hektolitry wódki,
łykała psychotropy,
obgryzała paznokcie,
cięła żyły,
nic nie przyniosło takiego ukojenia,
jak jeden jego uśmiech,
z oczami skierowanymi w jej stronę. Wszystko zależało od niego / i.need.you
|
|
 |
|
Ty nie wiesz, ja się domyślam, bo przecież ma strasznie smutne oczy, i choć uśmiech na twarzy, ja dobrze wiem - coś ją gryzie, nie daje spokoju. / i.need.you
|
|
 |
|
zapytaj ją, co czuje, gdy widzi go z inną. / i.need.you
|
|
 |
|
już nie pamiętam, nie wiem od kiedy idę sam, nie jestem pewien, czy kiedyś ktoś był koło mnie..w słabości czy gniewie rozpadliśmy się na dwa, lecz gdyby, tak, to była ta, to byłaby tu ciągle..
|
|
 |
|
pokój, Twoj ostatni konfesjonał,
marzysz o tym, by za rękę trzymała Cię ona,
ta, której dzisiaj tutaj nie ma,
pozostały po niej tylko puste wspomnienia,
sam, tylko Ty i Twoje myśli,
zabij ich, zabij się, zabij wszystkich
|
|
 |
|
i chociaż rzuciłem, teraz chyba zapalę
|
|
 |
|
ostatnio miałem sen, który nie pozwolił mi śnić.. czarny tunel, ja i światło i nie mogłem iść
|
|
 |
|
"-Dobra spij, ja idę do siebie.. -Gdzie idziesz, zostań! -Marta nie mogę.. -Nie pierdol, kładź się! -Mogę Cię co najwyżej przytulic jeśli chcesz.. -Przytul i zostań.."
|
|
 |
|
spójrz jaki piękny dzień w środku tej nocy... -Ty tego nie widzisz, mówisz że potrzebuję pomocy
|
|
|
|