 |
|
Tylko nie mów że mnie kochasz, to ryzykowne.
|
|
 |
|
Nie mów nic, czasem sam nienawidzę tego miasta.
|
|
 |
|
Popatrz jak ciężko nam żyć obok siebie,
w świecie, gdzie tak często jedno o drugim nic nie wie.
|
|
 |
|
Ty nie mów, że mnie kochasz, to nie ma sensu,
miłość ma gnać w przód, a my stoimy w miejscu.
|
|
 |
|
Chodzę z głową w chmurach, tak i wierzę w cuda.
|
|
 |
|
Ty nie mów, że kochasz, jak mówisz do skały,
mych uczuć tu nie ma, żar się wypalił.
|
|
 |
|
Szukając siebie w tym buszu, w znakach na niebie,
w kartki arkuszu, w pokrytej asfaltem glebie,
znajduję mniej odpowiedzi niż jest pytań -
prawda ukryta w rzeczywistości szarej jak tytan.
|
|
 |
|
To jest to, dzięki czemu żyję, to nie koniec. A tak poza tym to wyję, chyba się zabiję, płonie moja dusza, bo nie może się poruszać. Dzwonię - nie odbierasz, cisza, która dzwoni w uszach.
|
|
 |
|
Pojedźmy razem na wakacje nad polskie morze.
Gdy będziemy na molo butelkę wina otworzę.
|
|
 |
|
Hej kotku, spędźmy wspólnie święta.
Ja będę zachwycony, a Ty będziesz wniebowzięta.
|
|
 |
|
Chcę czuć Twój oddech na ramieniu, oddychać Twym oddechem.
Co dzień widzieć Twój uśmiech i odpowiadać uśmiechem.
|
|
 |
|
Dlaczego wciąż o Tobie myślę, wciąż jesteś w snach?
Dlaczego gdy Cię nie ma cały świat traci blask?
Dlaczego między nami więzy postawił los?
|
|
|
|