 |
|
A wieczorem najlepiej się marzy, marzy o tym co grzeje serce, o swoim osobistym Słońcu.
|
|
 |
|
Dziewczyno Twoje oczy topią lód na biegunach mojego serca.
|
|
 |
|
Teraz siedzę i tak po prostu czekam. Czekam tęskniąc, tęsknię czekając. Przyjdz, proszę.
|
|
 |
|
gdy przyglądałem się ust twych czerwieni, pomyslalem, że jesteśmy sobie przeznaczeni
|
|
 |
|
dusza krzyczy, kiedy usta milkną
|
|
 |
|
"Znasz to uczucie, kiedy wiatr wieje Ci w twarz jak idziesz, i łza płynie po policzku, nie myślisz o wstydzie."
|
|
 |
|
jesteś jeszcze, czy cię nie ma? nie masz czasu, to powodzenia, nie ma czasu na pierdolenia, po ciężkich czasach upojenia.
|
|
 |
|
browar w ręku nie zastąpi Ci pustki w sercu
|
|
 |
|
co ty na to, fałszywa szmato? jako tako ja na relaksie, jebany hejterze ciebie drażnię, zjada cię zawiść najwyraźniej, ekskluzywnie ciebie wkurwiam, nie rób już z siebie ty kurwo durnia
|
|
 |
|
widzę jak patrzysz i to sporo dla mnie znaczy,
ale nie jestem z tych graczy, którzy połykają haczyk
|
|
 |
|
Dziękuję cierpieniu, które uczyło mnie współczucia, dzięki temu kocham mimo, iż pożera mnie ból.
|
|
 |
|
Lubię czasem sobie gdzieś odlecieć, to mój własny emocjonalny entertainment.
|
|
|
|