 |
|
Weź mnie za rękę i zaprowadź na krawędź i stój tam ze mną, aż się zmęczę i spadnę. Prowadź gdzie chcesz jestem gotów na cokolwiek. Możesz mnie mieć więc mnie weź nie martw się o mnie. Za darmo możesz mnie zachować lub zapomnieć, bierz co chcesz z czymkolwiek będzie Ci wygodnie.
|
|
 |
|
I chyba myślałem, że znasz mnie i chyba wierzyłem głęboko, ale jestem przecież tak niedorosły
i zbyt niedojrzały, żeby być z tobą.
|
|
 |
|
I czuję się kurwa całkiem żałosny, gdy myślę o tobie nocą i błądzę.
|
|
 |
|
Wciągnąłbym kreskę choć jest poniedziałek.
|
|
 |
|
Ten świat uczy mnie być skurwysynem, nic nie wzruszy mnie dziś już. Zanim zginę chcę czuć, że żyję.
W twarz pluć debilom, którzy są tu jak masz hajs i luz, znikną za chwilę jak zabraknie stów.
|
|
 |
|
Nie zatracę się, nie zatracę, chcę wszystko rzucić nagle. Mam czasem taką fazę, że żyć dalej nie potrafię.
|
|
 |
|
Tyle powinienem zrobić, tyle wypowiedzieć słów do Ciebie. Wciąż nie mogę zgubić drogi, tej która mnie prowadzi tu.
|
|
 |
|
Gdzie jest ogień, który palił nas, ogień, który palił nas jak drzewa?
|
|
 |
|
Wiem, że tu jesteś i nic nie dzieje się, bo między nami pękła ta nić. Wiem, że tu jesteś i nic, i nikt.
|
|
 |
|
a co jeśli wiem, że nikt na mnie nie czeka? że pewnie nawet nie zauważyliby mojej nieobecności? że pogodziliby się z moim zniknięciem? jak nazwać taką świadomość, że tak naprawdę nie ma nikogo? czy można czuć pustkę i tęsknić za kimś kogo nie ma? za kimś kogo nigdy się nie miało? jak nazwać to uczucie? uczucie samotności, bólu i bezradności jednocześnie. | choohe
|
|
 |
|
Jest tyle rzeczy, których nie zapomnę. Nawet gdybym leczył się | Pezet
|
|
 |
|
Czy kiedy mam go na wyciągnięcie ręki, mogę tęsknić za nim jeszcze bardziej, niż kiedy go nie było? | Jodi Picoult
|
|
|
|