 |
|
Mam wielki bagaż doświadczeń lecz o marzenia wciąż walczę,
do życia raczej odważnie z pokorą znoszę porażkę.
Nie nie muszę nic udowadniać,
nie muszę nic pokazywać,
w jedną stronę mam bilet aby na wszystko mieć siłę.
|
|
 |
|
Dosyć mam narzekania, dosyć mam ciągłych rad,
dosyć szufladkowania, ciągle coś robię nie tak,
walczę o to co moje, robię co czuję i chcę,
nie zmuszam Cię do niczego przecież Ty też masz swój cel.
|
|
 |
|
Bóg dał mi żonę, Bóg dał mi dziecko,
Bóg dał mi poznać swoje królestwo.
Czuje, że nie są to bajki,
poprosiłem go, a On zabrał mi fajki.
Teraz palę majki,
z domieszką nuty z Jamajki,
żeby dać Ci swoje świadectwo na te tracki.
Nie lękam się, bo wiem, że Bóg stoi za mną.
Będzie mi trudno, wielu chce bym się zamknął.
Niewygodny jest krzyż, bo jest prawdą,
módl się za nami święta Matko.
|
|
 |
|
Nie patrz na mnie tak i nie pytaj gdzie jest miłość, nie wiem sam, przez to pare osób mnie skreśliło.
|
|
 |
|
Może też stajesz do walki, ale upadasz na deski, może czujesz to co ja i za czymś tęsknisz.
|
|
 |
|
Ludzie zawodzą pomimo szczerych chęci. Niektóre chwile chcę wymazać z pamięc
|
|
 |
|
Nie bój się nie postąpię jak ten twój były chłopak, sama myśl o mych ex sprawia ze mi się cofa.
|
|
 |
|
Nie bój się, nie jest źle,
nowy dzień wstanie rano i ty też,
tyle że tym razem nie daj za wygraną.
Trzeba chcieć, by siły mieć jak lew, więc śmiało
zaciskaj pięść, cokolwiek by się nie działo,
odrzuć lęk, na tym polega dojrzałość,
stres to słabość, z małych rzeczy czerp dużą radość,
dbaj o tożsamość nie mniej niż o siano.
|
|
 |
|
Ej dzieciak, nie bój się, będzie lepiej uwierz mi,
ten tune jest dla ciebie na te dni,
kiedy pada, kiedy pustka ciągle ci się śni,
kiedy w twoim sercu iskra przestała się tlić.
|
|
 |
|
Uśmiech przez łzy- to nic nie zmieni, niczego nie da się naprawić, wyjaśnić, wymienić.
|
|
 |
|
Za Ciebie kochanie, jesteś na pierwszym miejscu,
Za co? Dobrze wiesz, za nadanie życiu sensu.
|
|
 |
|
I odpycha nas w nas nawzajem gdzieś to samo co nas przyciągało i to było za mało
|
|
|
|