głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika drench

Teraz wiem  ile w jego myślach było mnie.

notcorrect dodano: 1 czerwca 2013

Teraz wiem, ile w jego myślach było mnie.

Wybacz  ale dzisiaj jestem nie do wyjścia. Dziś nie wyglądam  nieczynna jestem  chyba też trochę nie żyje. Może jutro.

notcorrect dodano: 1 czerwca 2013

Wybacz, ale dzisiaj jestem nie do wyjścia. Dziś nie wyglądam, nieczynna jestem, chyba też trochę nie żyje. Może jutro.

Zawsze jestem  chociaż nie ma mnie obok  myślami zawsze jestem z Tobą.

notcorrect dodano: 1 czerwca 2013

Zawsze jestem, chociaż nie ma mnie obok, myślami zawsze jestem z Tobą.

 Pierdole już twój pieprzony cynizm

notcorrect dodano: 1 czerwca 2013

"Pierdole już twój pieprzony cynizm"

I nie wiem czy powinieneś tutaj być  bo ja znów widzę podwójnie i tak jakby robię rzeczy  których nie powinnam i chyba chciałabym Ci wszystko wyrzucić  ale mam nadzieję  że ktoś mnie powstrzyma  bo będę tego żałować. I wiem  jestem pewna  że nie możemy chodzić na te same imprezy  bo ja  ja tak bardzo Cię kocham  że nie potrafię patrzeć na Ciebie z inną  ale jej tutaj nie ma  a Ty  Ty ciągle pamiętasz o mnie i chyba nawet mnie przytulasz  bo widzisz w jakim jestem stanie i chyba właśnie tego we mnie nie zaakceptowałeś  że czasem wolę wódkę od spotkania z Tobą  ale skarbie  zrozum mnie  wódka nigdy mnie nie zraniła  a Ty  Ty tak po prostu odchodzisz widząc  że jestem na samym dnie  że jestem w rozsypce  że kurwa mać  wiesz o mnie tyle i byłam pewna  że mogę Ci zaufać  kiedy mówiłeś  że nigdy mnie nie zostawisz. I chyba znów się rozklejam  a Ty mnie głaszczesz po policzku i chyba nawet nie jesteś pewien  że te łzy to z Twojego powodu.   believe.me

zmadrzeej dodano: 1 czerwca 2013

I nie wiem czy powinieneś tutaj być, bo ja znów widzę podwójnie i tak jakby robię rzeczy, których nie powinnam i chyba chciałabym Ci wszystko wyrzucić, ale mam nadzieję, że ktoś mnie powstrzyma, bo będę tego żałować. I wiem, jestem pewna, że nie możemy chodzić na te same imprezy, bo ja, ja tak bardzo Cię kocham, że nie potrafię patrzeć na Ciebie z inną, ale jej tutaj nie ma, a Ty, Ty ciągle pamiętasz o mnie i chyba nawet mnie przytulasz, bo widzisz w jakim jestem stanie i chyba właśnie tego we mnie nie zaakceptowałeś, że czasem wolę wódkę od spotkania z Tobą, ale skarbie, zrozum mnie, wódka nigdy mnie nie zraniła, a Ty, Ty tak po prostu odchodzisz widząc, że jestem na samym dnie, że jestem w rozsypce, że kurwa mać, wiesz o mnie tyle i byłam pewna, że mogę Ci zaufać, kiedy mówiłeś, że nigdy mnie nie zostawisz. I chyba znów się rozklejam, a Ty mnie głaszczesz po policzku i chyba nawet nie jesteś pewien, że te łzy to z Twojego powodu. / believe.me

I bądźmy tak bardzo niepoważni  choć raz.

notcorrect dodano: 1 czerwca 2013

I bądźmy tak bardzo niepoważni, choć raz.

Ciemność w pokoju  tak bardzo skłania do przemyśleń  tak mocno myślę o Tobie  tak bardzo chcę  żebyś tu był.

notcorrect dodano: 31 maja 2013

Ciemność w pokoju, tak bardzo skłania do przemyśleń, tak mocno myślę o Tobie, tak bardzo chcę, żebyś tu był.

Czasami chyba trzeba się rozpaść  ale tak porządnie   osobno głowa ręce  nogi i serce przede wszystkim. Potem ponownie pozbierać  wszystko odpowiednio ułożyć skleić dość mocnym klejem i czekać aż wyschnie  najgorzej jest wtedy kiedy to wszystko długo schnie  ale warto czekać.Warto   aby zobaczyć inną siebie   pewniejszą.Może nieco zranioną   ale pewniejszą

notcorrect dodano: 31 maja 2013

Czasami chyba trzeba się rozpaść, ale tak porządnie , osobno głowa ręce, nogi i serce przede wszystkim. Potem ponownie pozbierać, wszystko odpowiednio ułożyć skleić dość mocnym klejem i czekać aż wyschnie, najgorzej jest wtedy kiedy to wszystko długo schnie, ale warto czekać.Warto , aby zobaczyć inną siebie , pewniejszą.Może nieco zranioną , ale pewniejszą ,

I znów znajdujemy się w punkcie wyjścia   pośród cichych dni i nieśmiałych zakamarków duszy. Pośród spokojnych nocy i wczesnych poranków.

notcorrect dodano: 31 maja 2013

I znów znajdujemy się w punkcie wyjścia , pośród cichych dni i nieśmiałych zakamarków duszy. Pośród spokojnych nocy i wczesnych poranków.

To zastanawiające czy człowiek kiedykolwiek może się  wytęsknić  czy takie zjawisko następuje w naszym życiu? Czy odchodzi  by wrócić ze zdwojoną siłą i śmiać się ironicznie ze swojej wielkiej wygranej?

notcorrect dodano: 31 maja 2013

To zastanawiające czy człowiek kiedykolwiek może się "wytęsknić" czy takie zjawisko następuje w naszym życiu? Czy odchodzi, by wrócić ze zdwojoną siłą i śmiać się ironicznie ze swojej wielkiej wygranej?

Pytasz jak u mnie przecież dobrze wiesz  ćpuńskie historie z nadmiarem alkoholu i pękniętym sercem  gdzieś tam  między poniedziałkiem a wtorkiem  między pierwszą a dziesiątą banią  między oglądaniem zdjęć a usuwaniem wszystkich na których jesteś Ty gdzieś pomiędzy pękało mi serce  bardzo długo  co dzień. Leżąc na podłodze  paląc jointa już kolejnego  bo chuj mnie obchodzi ile kasy na to pójdzie  w jakim stanie się położę spać i z kim i w którym łóżku  to jest tak bardzo nieistotne. I zaczęłam powiększać grono dilerów  bo mi się opłacało  ale teraz ich tak bardzo polubiłam i lubię przebywać w ich towarzystwie i lubię z nimi jarać. I chodzę kupować wódkę  bo lubię  bo mi pomaga  bo jest kurwa wyjebanym lekarstwem na Ciebie. I dzwonię po znajomych  a oni przyjeżdżają i znów jest melanż i znów umieram na następny dzień  a później idę na imprezę  bo muszę kogoś poznać  bo brakuje mi już czyiś ust  ale wtedy uświadamiam sobie  że nie brakuje mi czyiś ust  tylko Twoich.To wszystko. believe.me

zmadrzeej dodano: 31 maja 2013

Pytasz jak u mnie,przecież dobrze wiesz, ćpuńskie historie z nadmiarem alkoholu i pękniętym sercem, gdzieś tam, między poniedziałkiem a wtorkiem, między pierwszą a dziesiątą banią, między oglądaniem zdjęć a usuwaniem wszystkich,na których jesteś Ty,gdzieś pomiędzy pękało mi serce, bardzo długo, co dzień. Leżąc na podłodze, paląc jointa,już kolejnego, bo chuj mnie obchodzi ile kasy na to pójdzie, w jakim stanie się położę spać i z kim i w którym łóżku, to jest tak bardzo nieistotne. I zaczęłam powiększać grono dilerów, bo mi się opłacało, ale teraz ich tak bardzo polubiłam i lubię przebywać w ich towarzystwie i lubię z nimi jarać. I chodzę kupować wódkę, bo lubię, bo mi pomaga, bo jest kurwa wyjebanym lekarstwem na Ciebie. I dzwonię po znajomych, a oni przyjeżdżają i znów jest melanż i znów umieram na następny dzień, a później idę na imprezę, bo muszę kogoś poznać, bo brakuje mi już czyiś ust, ale wtedy uświadamiam sobie, że nie brakuje mi czyiś ust, tylko Twoich.To wszystko./believe.me

Wiem  że zawsze mam do kogo się zwrócić  kiedy jest mi źle. Wiem  że mam w nich wsparcie i są w stanie dużo dla mnie poświęcić. Wiem  że się martwią  tak bardzo  kiedy znów nie odpisuję na smsy  albo nie odbieram telefonów. I wiem  że lubią przebywać w moim towarzystwie  lubią ze mną chodzić na melanże  lubią rozmawiać  pić wódkę  śmiać się  jarać. To wszystko takie banalne  ale naprawdę to mi pomaga. Szczególnie kiedy po raz kolejny uświadamiam sobie  ze Ty mnie nie kochasz  kiedy myślę  że to już nie ma sensu  że w sumie po chuj się męczyć  może o po prostu powiedzieć rodzinie  że muszę wyjechać  bo chcę spróbować gdzie indziej  bo chcę poznać świat  ale nie  wtedy przypominam sobie  że jesteście Wy  że to jest właśnie moje miejsce bez względu na to  czy będę je dzielić z Tobą  czy nie. Tak  tylko przy nich zapominam o swoich problemach  tak  bez wątpienia mogę ich nazwać przyajciółmi  w końcu są w tym samym bagnie  co ja.   believe.me

zmadrzeej dodano: 31 maja 2013

Wiem, że zawsze mam do kogo się zwrócić, kiedy jest mi źle. Wiem, że mam w nich wsparcie i są w stanie dużo dla mnie poświęcić. Wiem, że się martwią, tak bardzo, kiedy znów nie odpisuję na smsy, albo nie odbieram telefonów. I wiem, że lubią przebywać w moim towarzystwie, lubią ze mną chodzić na melanże, lubią rozmawiać, pić wódkę, śmiać się, jarać. To wszystko takie banalne, ale naprawdę to mi pomaga. Szczególnie kiedy po raz kolejny uświadamiam sobie, ze Ty mnie nie kochasz, kiedy myślę, że to już nie ma sensu, że w sumie po chuj się męczyć, może o po prostu powiedzieć rodzinie, że muszę wyjechać, bo chcę spróbować gdzie indziej, bo chcę poznać świat, ale nie, wtedy przypominam sobie, że jesteście Wy, że to jest właśnie moje miejsce bez względu na to, czy będę je dzielić z Tobą, czy nie. Tak, tylko przy nich zapominam o swoich problemach, tak, bez wątpienia mogę ich nazwać przyajciółmi, w końcu są w tym samym bagnie, co ja. / believe.me

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć