 |
|
pamiętam ten czas, kiedy największą porażką, a zarazem problemem była jedynka w szkole. Kiedy jedyne czego się bałeś, to czy zdążysz do szkoły, a teraz? Niech każdy odpowie sam .
|
|
 |
|
nie wiem czego chcę. chwila. COFNIJ COFNIJ COFNIJ. chcę Ciebie.
|
|
 |
|
Zmieniło się moje podejście, ale nie uczucia.
|
|
 |
|
jesteś moim kimś; problemem, którego nie potrafię rozwiązać, bo żyć z Tobą, ale i bez Ciebie nie chcę i nie potrafię żyć.
|
|
 |
|
Podobno jestem tylko dzieciakiem. Zepsutym chłopcem z dobrego domu. Podobno tańczę bo rodzice mi kazali. Podobno. Bo w rzeczywistości nikt nie ma pojęcia kim jestem.
|
|
 |
|
Powiedziałem kiedyś siostrzyczce " Mała pamiętaj chłopak który Cię zrani ma przejebane" Była wtedy mała pokiwała tylko głową i z chytrym uśmieszkiem odpowiedziała " zaraz powiem mamie jak się wyrażasz" . Minęło 10 lat. Mała siostrzyczka ma dziś 15 lat . Zadzowniła do mnie i powiedziała " Przemuś, mówiłeś zawsze że słowa trzeba dotrzymywać." A Ja ? Pierwszy raz złamałem obietnice.
|
|
 |
|
dziś :"mój" " moja" "moje" a kiedyś : " Twój" "Nasza" " Nasze"... Dzielisz wszystko. Wszystko. Miłości nie przetniesz na pół :(
|
|
 |
|
I wiesz, to że patrzysz na to samo niebo też boli. Bo mój świat zawsze będzie połączony z Twoim
|
|
 |
|
wystarczyło , że spojrzałeś w moją stronę , a ja już miałam w głowie tysiąc myśli , które składały się w jedną całość: w Twoją osobę .
|
|
 |
|
nie poddam się. choćbym miała wyszarpać niebu szczęście .
|
|
|
|