 |
|
czuła dłoń delikatnie przesuwającą się po kolanie. wiedziała, że powinna ją sunąć ale jego niebieski wzrok był paraliżujący - niebyła w stanie wydobyć z siebie żadnego sprzeciwu. ♥ //cukierkowataa
|
|
 |
|
Czasami w środku dnia staję się nocą najciemniejszą, bez gwiazd, sam strach.
|
|
 |
|
Odsuwamy się od siebie, bojąc się reakcji własnych dłoni, które drżą niespokojnie.
|
|
 |
|
zaciągnęła koc na głowę, chciała schować się przed światem - chciała uciec przed problemami. //cukierkowataa
|
|
 |
|
jej oczy były przepełnione bólem, źrenice krzyczały o pomoc. nikt nie reagował. została pozostawiona sama sobie. //cukierkowataa
|
|
 |
|
upuściłam kubek gorącej herbaty, na podłogę. zapomniałam, że trzymam go w rękach. przypomniała mi się chwila, kiedy powiedziałeś, że to ją kochasz, że to z nią chcesz spędzić najpiękniejsze chwile. //cukierkowataa
|
|
 |
|
-mamooo wywiadówka! - kiedy? o której? - dziś, już z jakąś godzinę trwa :-) .
|
|
 |
|
z Tobą nawet kłótnie były jakieś lepsze.
|
|
 |
|
nie jest źle, czasem tylko przypomina mi się Jego uśmiech i mam ochotę z Nim pogadać, ale oj tam...
|
|
 |
|
czasami wieczorami siadam i piszę do Ciebie sms-y. I marzę żeby je kiedyś wysłać...
|
|
 |
|
mam przyjaciółki, które mogę nazwać "siostrami", brata, na którego zawsze mogę liczyć. mam jego - miłość, która stanowi dla mnie wszystko. rodzinę, która daje wsparcie. mam wszystko co mogłabym tylko mieć. więc, śmiało mogę powiedzieć, że jestem szczęśliwa. //cukierkowataa
|
|
 |
|
parząc swoje zranione usta gorącą kawą zrozumiała, że jednak nie warto go kochać. dotarło do niej, że jej rany na sercu są głębsze niż te na ustach. one tak łatwo się nie wygoją. //cukierkowataa
|
|
|
|