 |
|
[1] Czasem robiliśmy pikniki, pamiętasz? Siedziałaś wtedy po turecku na rozłożonym przeze mnie kocu robiąc kanapki. 'Wiesz co?' zapytałaś pewnego słonecznego popołudnia przerywając ciszę. 'Tak sobie myślę, co byśmy robili gdybyś wtedy nie przyszedł do tego klubu.' powiedziałaś otwierając masło. 'No, jak myślisz?' ponagliłaś mnie widząc, że nie odpowiadam. 'Smarowałabyś masłem moje kanapki, a ja leżałbym i na Ciebie patrzył. To samo' odpowiedziałem w końcu. 'Ale Filip! Nie znałbyś mnie' Spojrzałem na Ciebie i zauważyłem, że znów czekasz aż coś powiem. 'No słuchaj. To jest przeznaczenie, tak? Dobra, wiem. Zresztą Tobie też o tym kiedyś mówiłem, że nie wierzę w przeznaczenie. Ale masz mnie, wierzę. Dzięki Tobie uwierzyłem. Więc mówię Ci znowu, że nawet jakby mnie tam nie było wtedy, to teraz i tak byśmy się znali, proste' patrzyłem jak z każdym kolejnym słowem masz na twarzy coraz większy uśmiech.
|
|
 |
|
Dasz wiarę? Gdybyś żyła wszystko byłoby inaczej. Oboje bylibyśmy szczęśliwi, miłość nadal byłaby naszą nadzieją. \mr.filip
|
|
 |
|
"Jedna z jej lekcji była o wierności, tej ostatecznej do ostatniej krwi kropli."
|
|
 |
|
Nie goń za miłością - im bardziej jej szukasz, tym lepiej się kryje .
|
|
 |
|
- cześć kochanie co robisz? - nic specjalnego. jestem strasznie zmęczony i idę zaraz spać. a Ty skarbie? - stoję za Tobą w tym klubie.
|
|
 |
|
- widzisz ją ? - kogo ? - tamtą no, w niebieskim. - noo. - i ? - całkiem ładna, chuda i wgl... - odbiła mi kiedyś chłopaka. - fuuu, co za odrażający babsztyl !
|
|
 |
|
mamo, na urodziny chcę, aby chociaż raz się do mnie uśmiechnął.
|
|
 |
|
a ty odszedłeś, nie pytając nawet czy poradzę sobie bez ciebie .
|
|
 |
|
- bo będę kase potrzebować,tato. - na co? - na koncerty . - jakie? - no najpierw słonia, a później małpy. - to Ty się zdecyduj, Ty na koncerty czy do zoo idziesz. - Boże, tato...
|
|
 |
|
-Wypijmy za wszystkie szmaty tego świata . - No weeź, za siebie toast wznosisz ? xd
|
|
 |
|
Jesteś w stanie mnie kochać wiedząc o mnie wszystko ? .
|
|
 |
|
nie mam o czym z Tobą gadać i tak na przyszłość, pamiętaj, że rozmawiam tylko z ludźmi, którzy myślą.
|
|
|
|