głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika doublee

stanął do mnie tyłem odpalając papierosa.   miałeś nie palić.   syknęłam.   miałaś być zawsze.   odburknął wzruszając ramionami. usiadłam na ławce czekając aż w końcu powie  po co chciał się spotkać.   działasz mi na nerwy  każdy twój ruch mnie drażni  nienawidzę twojego głosu  twoje spojrzenie doprowadza mnie do furii  wkurwiasz mnie cała. wiesz dlaczego? bo odeszłaś. zostawiłaś mnie  kocham cię i jednocześnie nienawidzę  ale brakuje mi ciebie  cholernie. nie radzę sobie  jedynie czego pragnę to twojej obecności w moim życiu.   powiedział zaciągając się szlugiem. usiadł koło mnie  wpatrzyłam się w jego zielone oczy a po ciele przeszły mnie ciarki.   czekałam na ten moment.   wyjąkałam i wtuliłam się w jego jasną kurtkę .

magdapolak1998 dodano: 28 stycznia 2012

stanął do mnie tyłem odpalając papierosa. - miałeś nie palić. - syknęłam. - miałaś być zawsze. - odburknął wzruszając ramionami. usiadłam na ławce czekając aż w końcu powie, po co chciał się spotkać. - działasz mi na nerwy, każdy twój ruch mnie drażni, nienawidzę twojego głosu, twoje spojrzenie doprowadza mnie do furii, wkurwiasz mnie cała. wiesz dlaczego? bo odeszłaś. zostawiłaś mnie, kocham cię i jednocześnie nienawidzę, ale brakuje mi ciebie, cholernie. nie radzę sobie, jedynie czego pragnę to twojej obecności w moim życiu. - powiedział zaciągając się szlugiem. usiadł koło mnie, wpatrzyłam się w jego zielone oczy a po ciele przeszły mnie ciarki. - czekałam na ten moment. - wyjąkałam i wtuliłam się w jego jasną kurtkę .

Oglądałam jakiś romans kiedy drzwi mojego pokoju uchyliły się a zza nich pojawiła się sylwetka mojej mamy Masz gościa zanim zdążyłam zapytać o kogo chodzi w progu stanęła mama mojego przyjaciela Przyszłam bo uważam że powinnaś to przeczytać Wręczyła mi jakiś zeszyt coś w stylu pamiętnika.Gładziłam go przez dłuższy czas palcami zaciskając w dłoniach Przepraszam  że dopiero po 4 miesiącach od jego śmierci ze łzami w oczach pożegnała mnie tymi słowami wychodząc w pośpiechu z pokoju zostawiła za sobą niedomknięte drzwi.Otworzyłam gdzieś na środku Siedzieliśmy dzisiaj na ławce tylko ja i ona  wraz z nami bicia naszych serc i ciepłe oddechy wygasający w dłoni papieros i uśmiech na jej twarzy przerzuciłam kilka kartek w przód Jest dla mnie kimś więcej niż przyjaciółko ale spokojnie Boże nie dowie się o tym.Zraniłbym ją bo przecież każdy widzi we mnie tylko skurwiela łzy spadły na kartkę rozmazując atrament długopisu.

magdapolak1998 dodano: 28 stycznia 2012

Oglądałam jakiś romans,kiedy drzwi mojego pokoju uchyliły się a zza nich pojawiła się sylwetka mojej mamy-Masz gościa-zanim zdążyłam zapytać o kogo chodzi,w progu stanęła mama mojego przyjaciela-Przyszłam,bo uważam że powinnaś to przeczytać-Wręczyła mi jakiś zeszyt coś w stylu pamiętnika.Gładziłam go przez dłuższy czas palcami,zaciskając w dłoniach-Przepraszam, że dopiero po 4 miesiącach od jego śmierci-ze łzami w oczach pożegnała mnie tymi słowami,wychodząc w pośpiechu z pokoju zostawiła za sobą niedomknięte drzwi.Otworzyłam gdzieś na środku-Siedzieliśmy dzisiaj na ławce,tylko ja i ona, wraz z nami bicia naszych serc i ciepłe oddechy,wygasający w dłoni papieros i uśmiech na jej twarzy-przerzuciłam kilka kartek w przód-Jest dla mnie kimś więcej niż przyjaciółko,ale spokojnie Boże,nie dowie się o tym.Zraniłbym ją,bo przecież każdy widzi we mnie tylko skurwiela-łzy spadły na kartkę rozmazując atrament długopisu.

  nienawidzę cię.   syknął patrząc mi prosto w oczy.   że co?   zapytałam odkładając książkę.   nienawidzę cię za to jaka jesteś.   odburknął.   jaka jestem.   zadałam kolejne pytanie.   idealna  niezastąpiona. nie masz wad  dziwne nie? ja ich nie widzę. boję się tego dnia kiedy się rozstaniemy bo kiedyś taki przyjdzie  obydwoje pójdziemy w swoje strony. ułożymy sobie życie z kimś innym  a kiedy spotkam cię na ulicy z jakimś kolesiem serce pęknie mi na pół. głupia jesteś  cholernie głupia  że mnie kochasz. mnie się nie powinno kochać.   mówił ciągiem.   o czym ty w ogóle mówisz?   zaśmiałam się.   mam jedną ogromną wadę.   rzucił.   jaką?   zapytałam.   jestem uzależniony.   uśmiechnął się.   od ciebie.   dodał po chwili .

magdapolak1998 dodano: 28 stycznia 2012

- nienawidzę cię. - syknął patrząc mi prosto w oczy. - że co? - zapytałam odkładając książkę. - nienawidzę cię za to jaka jesteś. - odburknął. - jaka jestem. - zadałam kolejne pytanie. - idealna, niezastąpiona. nie masz wad, dziwne nie? ja ich nie widzę. boję się tego dnia kiedy się rozstaniemy bo kiedyś taki przyjdzie, obydwoje pójdziemy w swoje strony. ułożymy sobie życie z kimś innym, a kiedy spotkam cię na ulicy z jakimś kolesiem serce pęknie mi na pół. głupia jesteś, cholernie głupia, że mnie kochasz. mnie się nie powinno kochać. - mówił ciągiem. - o czym ty w ogóle mówisz? - zaśmiałam się. - mam jedną ogromną wadę. - rzucił. - jaką? - zapytałam. - jestem uzależniony. - uśmiechnął się. - od ciebie. - dodał po chwili .

Przyszedł taki moment   kiedy spojrzał głębiej w moje oczy a dłonie zacisnął mocniej w swoich . Wiedziałam   że chce mi coś powiedzieć   widząc jak unoszą się jego wargi wzięłam głęboki wdech i delikatnie wypuściłam powietrze przykładając czoło do jego czoła   Chcesz mi o czymś powiedzieć ?   odchrząknęłam   zaczynając troszkę nerwowo rozmowę   Jesteś kobietą mojego życia  oszalałem   przerwałam mu   przykładając palec do jego ust   Proszę ..   wyjąkałam niemalże szeptem   Wiem co o tym myślisz   że to kolejne obietnice   ale zakochałem się w tobie   zrozum . Będę żył z tobą albo bez ciebie   łzy pojawiły się w moich źrenicach   powodując szybsze bicie serca   przytuliłam się do niego najmocniej jak mogłam . Chwytając mój podbródek dwoma palcami skierował ponownie spojrzenie w jego w oczy a uśmiech rozpromienił twoją twarz Zakochałem się w tym uśmiechu   daj mi go na własność   po chwili delikatnie musnął moje wargi dopiero wtedy poczułam czego tak na prawdę potrzebowałam.

magdapolak1998 dodano: 28 stycznia 2012

Przyszedł taki moment , kiedy spojrzał głębiej w moje oczy a dłonie zacisnął mocniej w swoich . Wiedziałam , że chce mi coś powiedzieć , widząc jak unoszą się jego wargi wzięłam głęboki wdech i delikatnie wypuściłam powietrze przykładając czoło do jego czoła - Chcesz mi o czymś powiedzieć ? - odchrząknęłam , zaczynając troszkę nerwowo rozmowę - Jesteś kobietą mojego życia ,oszalałem - przerwałam mu , przykładając palec do jego ust - Proszę .. - wyjąkałam niemalże szeptem - Wiem co o tym myślisz , że to kolejne obietnice , ale zakochałem się w tobie , zrozum . Będę żył z tobą albo bez ciebie - łzy pojawiły się w moich źrenicach , powodując szybsze bicie serca , przytuliłam się do niego najmocniej jak mogłam . Chwytając mój podbródek dwoma palcami skierował ponownie spojrzenie w jego w oczy a uśmiech rozpromienił twoją twarz-Zakochałem się w tym uśmiechu , daj mi go na własność - po chwili delikatnie musnął moje wargi dopiero wtedy poczułam czego tak na prawdę potrzebowałam.

Setny raz słucham tej samej piosenki. Setny raz biorę telefon w dłonie i spoglądam na mały ekranik... setny raz błądzę oczami po nim w poszukiwaniu małej koperty z napisem 'Masz wiadomość'...

magdapolak1998 dodano: 28 stycznia 2012

Setny raz słucham tej samej piosenki. Setny raz biorę telefon w dłonie i spoglądam na mały ekranik... setny raz błądzę oczami po nim w poszukiwaniu małej koperty z napisem 'Masz wiadomość'...

siedząc samotnie na ławce pragnęła tylko jednego. chciała  żeby kiedyś on siedział obok niej. żeby ją obejmował i mówił  że kocha. pragnęła śmiać się razem z nim i przeżyć najwspanialsze dni swojego życia.

magdapolak1998 dodano: 28 stycznia 2012

siedząc samotnie na ławce pragnęła tylko jednego. chciała ,żeby kiedyś on siedział obok niej. żeby ją obejmował i mówił ,że kocha. pragnęła śmiać się razem z nim i przeżyć najwspanialsze dni swojego życia.

dla Ciebie to nic nie znaczy  ale dla mnie głupia rozmowa z Tobą jest warta wszystkiego.

magdapolak1998 dodano: 28 stycznia 2012

dla Ciebie to nic nie znaczy, ale dla mnie głupia rozmowa z Tobą jest warta wszystkiego.

a kiedy czuję się samotna   czytam nasze archiwum na gg .. przyznam   jest tego od cholery dużo   ale daje mi to ukojenie .

magdapolak1998 dodano: 28 stycznia 2012

a kiedy czuję się samotna , czytam nasze archiwum na gg .. przyznam , jest tego od cholery dużo , ale daje mi to ukojenie .

Potrafiła o nim myśleć godzinami. Chodź nie chciała już myśleć. Nie chciała myśleć o Nim. Ale nie mogła przestać.Gdy zamknęła oczy jego obraz momentalnie pojawiał się  Jakby stał tuż przed nią. Czuła jego zapach  dotyk jego dłoni  ust.Czuła to wszystko w marzeniach.No właśnie w marzeniach...

magdapolak1998 dodano: 28 stycznia 2012

Potrafiła o nim myśleć godzinami. Chodź nie chciała już myśleć. Nie chciała myśleć o Nim. Ale nie mogła przestać.Gdy zamknęła oczy,jego obraz momentalnie pojawiał się, Jakby stał tuż przed nią. Czuła jego zapach, dotyk jego dłoni, ust.Czuła to wszystko w marzeniach.No właśnie w marzeniach...

On nie napisał   bo bał się   że Ona nie odpisze .. Ona nie napisała   bo bała się   że On nie odpisze .

magdapolak1998 dodano: 28 stycznia 2012

On nie napisał , bo bał się , że Ona nie odpisze .. Ona nie napisała , bo bała się , że On nie odpisze .

  dziecko czemu ty jesteś w szpitalu?    też jestem zawiedziona .. miała być kostnica

magdapolak1998 dodano: 28 stycznia 2012

- dziecko czemu ty jesteś w szpitalu? - też jestem zawiedziona .. miała być kostnica

Umysł mężczyzny reaguje na kilka słów : SEX   PIENIĄDZE   SAMOCHÓD i TEŚCIOWA

magdapolak1998 dodano: 28 stycznia 2012

Umysł mężczyzny reaguje na kilka słów : SEX , PIENIĄDZE , SAMOCHÓD i TEŚCIOWA

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć