 |
|
- Przyjechałam do ciebie , tato - wyszeptałam stojąc przed jego grobem . - Pamiętasz jak głaskałeś mnie po głowie i mówiłeś że wyrośnie ze mnie silna dziewczyna po tatusiu ? Dziś , przejechałam kilkaset kilometrów do ciebie , uświadamiając sobie , że po raz kolejny cię rozczaruję . - Kilka łez , spływających z moich policzków , odbiło się od zimnego pomnika - Nie mam siły tato , na życie , na oddychanie , zasypianie , a budzenie się rano to jak seria mocnych ciosów w policzek . - uklękłam przed jego zdjęciem , przejeżdżając po nim palcem . - Pamiętasz , obiecałam ci , że nigdy nie dam się w życiu upokorzyć , tymczasem miłość , miłość mnie upokarza , mimo że przecież mówiłeś mi że to jedna z najważniejszych wartości dzięki której człowiek jest szczęśliwy . - Bezradna , przyłożyłam głowę do zimnego kamienia , myśląc że tulę go . - Tato , dlaczego mnie zostawiłeś ? Dlaczego wystawiłeś na taką próbę , dobrze wiedziałeś że sobie nie radzę , nigdy nie radziłam ; (
|
|
 |
|
Nie użalam się już nad sobą , nie wypłakuję swoich życiowych porażek przyjaciołom w ramię , narzekając jakie to życie jest złe , a miłość to dziwka . Wolę zamknąć się w pokoju , posłuchać porządnego rapu w słuchawkach a po kilki godzinach znów wyjść do ludzi z uśmiechem na twarzy , świadoma że w życiu jeszcze nie raz ktoś postawi przede mną jakąś granicę , a wybór będzie tylko należał do mnie czy ją przekroczę , czy odpadnę . Zamiast płakać w kącie w ciemnym pokoju , wolę iść na wódkę , a kiedy już promile uderzą mi do głowy , chodzić i cieszyć się z byle czego . Zamiast robić z siebie ofiarę , wolę mieć na to całe społeczeństwo wyjebane i z ironicznym uśmiechem na twarzy pokazywać że nic mnie nie rusza . Widzisz mały jak dziewczyna obdarzona miłością przez skurwiela , zmienia ?
|
|
 |
|
Pamiętam te pierwsze dni , zaraz po tym jak całe to zauroczenie poszło w pizdu . Zasypiałam z telefonem w ręku z nadzieją , że może jednak o mnie myślisz , napiszesz , przeprosisz , wrócisz . Budziłam się rano i widząc pusty wyświetlacz , ogarniało mnie rozczarowanie . Z dnia na dzień , traciłam tą pewność , że jeszcze zobaczę twój uśmiech kiedy przechodzisz obok mnie na mieście i tak głęboko patrzysz w moje oczy . To niby standard , bo przecież każda z nas tak przechodzi każdą pustkę , którą zostawia nam bliska osoba , ale w sercu czułam że to coś więcej niż tylko rutyna . Coraz wolniej biło , nawet powietrze dusiło mnie od środka , wszystko stało się takie zatrute . Aż w końcu przestałam mieć te zbędne nadzieje i chociaż było ciężko , przestałam czekać , tęsknic , czuć / g
|
|
 |
|
może mogłoby być trochę inaczej, może mogłoby być trochę jak dawniej, może moglibyśmy być dla siebie wsparciem i mogłoby być dobrze i mogłoby być fajnie.
|
|
 |
|
- On się do mnie przyjebuje Mamo !
- Mówi się dokucza.
- Mniejsza o to. Grunt, że się przypierdala.
|
|
 |
|
'ile jeszcze we mnie wiary, ile jeszcze we mnie samym sił, by dalej żyć ..
|
|
 |
|
jedno spojrzenie Twoich magicznych oczu, a skradło mój świat.
|
|
 |
|
O miłości zapominasz po dwóch miesiącach, o dużej miłości zapominasz po dwóch latach, a wielka miłość zmienia całe życie.
|
|
 |
|
Podczas czasu przeznaczonego na pisanie referatu doszłam do wniosku, że mam fajny sufit. Tak mój sufit jest bardzo fajny.
|
|
 |
|
Jak postawisz mi 0,7 na stół to nawet pójdę do niego i powiem mu ,że go kocham .
|
|
 |
|
Pierwsze prawo melanżu - żaden melanż nie ma prawa odbyć się beze mnie. amen
|
|
 |
|
Ze łzami w oczach i mokrymi policzkami biegła po ulicy, ludzie przyglądali się jej. Zastanawiali co może być powodem łez. Przecież każdy uważał ją za szczęśliwą, miała wspaniałą rodzinę, przyjaciół których jej zazdroszczono, podobno była lubiana, a chłopakom podobała. A tak naprawdę mało kto wiedział, jak bardzo nieśmiałą i kruchą osobą była, jak często zarywała noce bo biła się z myślami, jak bardzo potrzebowała kogoś, kto będzie tylko z nią tylko dla niej. Nie wymagała księcia z bajki, bo sama nie uważała się za księżniczkę wręcz przeciwnie...Potrzebowała kogoś, bo sama nie dawała już rady .
|
|
|
|