 |
|
pragnęła jego serca, on był w stanie podarować jej mięsień. ale ulokowany nieco niżej.
|
|
 |
|
stała za nim, delikatnie muskając jego muskularne plecy ustami. obrócił się napięcie patrząc jej w oczy. serce zaczęło wirować jak pralka, kochała go. właśnie wtedy wziął ją za dłonie i przyparł do ściany. przestraszona nachyliła się do pocałunku, ale jemu nie było to w głowie. zaczął ją rozbierać, a ona cała dykącząca łudziła się, że zaraz przestanie. nie zrobił tego. zaczęła mu się wyrywać z rąk, nawet nie próbując krzyczeć. nie chciała, żeby uznał że go odrzuca. przecież pragnęła go jak nikogo innego. mimo tego była przeciwna staniu nago, temu kiedy rzucił ją na łóżko. nie miała szans wyrwać się z jego silnych objęć. robił z nią co chciał, a ona tylko cicho łkała, pytając przestraszona 'kochasz mnie?' co parę sekund, starając się nie zważać na to co z nią robi. wbrew jej woli. idąc za rękę z jej naiwnością, której mógł podziękować albo przybić piątkę w podziękowaniu.
|
|
 |
|
Nie psujmy tego, co budowaliśmy tak długo,
bo nic nie jest warte,
by to stracić.
|
|
 |
|
jakoś leci bez Niego, już się nie smucę i nawet się uśmiecham. oczywiście brakuje mi Go, ale teraz przynajmniej już wiem, że nie mam na co liczyć. / samowystarczalna
|
|
 |
|
potrzebuję Twojej obecności, tego, abyś był obok, kiedy tego chce i kiedy nie chce. potrzebuje Twojego dotyku, Twoich ramion i Twoich pocałunków. potrzebuje smsów na dzień dobry i na dobranoc, potrzebuje słyszeć Twój głos kiedy w życiu jest mi źle. ale Ciebie już nie ma i Cię już nie będzie. chociaż obydwoje kochamy się do bólu i jest Nam bez siebie ciężko, nie jesteśmy razem, to jest w tym wszystkim najgorsze.. / samowystarczalna
|
|
 |
|
25 sierpień 2011 - 16 czerwiec 2012. czas trwania Naszego związku, burzliwego, pełnego kłótni, ale jednak zarazem cudownego. no ale przecież wszystko co piękne kiedyś się kończy. / samowystarczalna
|
|
 |
|
Nigdy nie olewaj przyjaciela dla chłopaka, bo to z przyjacielem będziesz omawiać to, co chłopak do ciebie pisze.
|
|
 |
|
jesteś w stosunku do mnie obojętny, niemiły i chamski. często unosisz na mnie głos, olewasz sobie wszystko co jest dla mnie ważne po dwóch dniach, czasami masz mnie gdzieś i nie odzywasz się cały dzień, a gdy gdzieś się wybierasz przestajesz mi odpisywać. często się na siebie złościmy, krzyczymy na siebie i płaczemy przez swoje słowa, gdybym wiedziała, że tak ma wyglądać Nasz związek, podziękowałabym Ci już na samym początku.. / samowystarczalna
|
|
 |
|
Tak spokojnie, najzwyczajniej. Lubisz być,
zanim znikniesz we mgle nie obiecując mi nic.
|
|
 |
|
Dziewczyny, jaka muzyka na dziś? : D
|
|
 |
|
Nie sprawię, byś chciał dzielić ze mną świat.
|
|
|
|