 |
|
hierarchia wartości, obowiązki i przyjemności.
|
|
 |
|
tak było, jest i tak zostanie.
|
|
 |
|
chodź zatańczymy czymy czymy tango.
|
|
 |
|
stwórzmy całość zamiast być ułamkiem.
|
|
 |
|
Nie pytając księżyca ten ostatni raz
dzisiaj na zgliszczach życia i niech kończy się świat.
|
|
 |
|
Chodź pobawimy się dziś w berka z klepsydrą
i oszukamy zegar, gdy schowamy się pod cyfrą.
|
|
 |
|
i zamalujemy wszechświat nasz bez używania farb, akompaniamentem tętna, rytmu serca, nagich prawd.
|
|
 |
|
Chodź zatańczymy dla nas ten ostatni raz.
|
|
 |
|
nie podoba się? oka, zajeb focha.
|
|
 |
|
Pakuj nogi za pas, oto atomowy podmuch, hip hop siedzi w nas niczym jebany nowotwór.
|
|
 |
|
Ten dziwny moment kiedy nie uczyłeś się do sprawdzianu i zaczynasz się śmiać z pytań, bo nie masz kurwa pojęcia czego dotyczy to gówno na papierze przed Tobą.
|
|
|
|