 |
|
Nie ma już rozmów, szeptów, krzyków. Nie rozmawiamy już, przepadliśmy już na zawsze dla siebie nawzajem. / i.need.you
|
|
 |
|
kim jestem? kim jestem tak naprawdę w twoim życiu? wiem, żałośnie brzmi to pytanie, bo odpowiedzi są proste : znajomą, człowiekiem, urozmaiceniem dnia. Pytam więc bezsensownie : kim w twoim życiu jestem? i ile byś płacił kiedy bym znikła jak poranna rosa, jak śnieg latem? gdybym wyszła zostawiając na stole kartkę, że poszłam po sok i nigdy bym nie wróciła? czy byłbyś zły? zawalczyłbyś?
|
|
 |
|
Jesteś osobą, po odejściu której nie zostaną tylko wspomnienia. / i.need.you
|
|
 |
|
Zobacz, moglibyśmy być jeszcze szczęśliwi / i.need.you
|
|
 |
|
Może ostatni raz gdy patrzę Jej w oczy. Chciałbym powiedzieć Jej jak bardzo Ją kocham, ale prosiła mnie bym dzisiaj nie mówił o tym. Uśmiecha się i ma ten dołek w policzku który tak bardzo lubię i - kurwa mać - jest śliczna! Chyba nie widzi jak w dłoni drży mi zapalniczka,ręce mi się trzęsą... Nie chcę żeby wyszła. Może nie umiem być już ani trochę lepszy, lecz jeśli to nie jest miłość to chyba Bóg jest ślepy. Przecież jest między nami tyle fajnych rzeczy! Kurwa, co sie z nimi stało? Nie wiem. Kiedy? Chcę Jej powiedzieć, że dla mnie jest najlepsza, zrzucić wszystko z blatu stołu i się pieprzyć, ale spogląda na mnie, nawet sie cofa i nie chce żebym mówił o tym, żebym próbował i nie chce żebym patrzył tak na nią prosto w oczy, bo nie chce musieć mówić mi że już mnie nie kocha
|
|
 |
|
Chyba zakochałam się w tym bólu skoro wciąż w nim trwam / i.need.you
|
|
 |
|
Skoro gubię się we własnych myślach jak do cholery mam odnaleźć się w twoich oczach / i.need.you
|
|
 |
|
Ojcze nasz ,któryś jest w niebie spraw by jego oczy wpatrzone były we mnie .Niech znów budzi i zasypia się przy mnie .Niech znów trzyma moja dłoń .Daj mi jego całego .Wybaczam mu wszystko , niech będzie tu na zawsze . Amen.
|
|
 |
|
Wciąż jesteś moim sercem . Nie rozumiem jak to możliwe ,że wciąż tu jestem . Przecież nie da się żyć bez serca .
|
|
 |
|
Nie jesteśmy już razem jakiś czas . Ale wciąż gdy Cię widzę,gdy rozmawiasz ze mną drżę cała w środku , nie mogę mówić, nogi mi się uginają , wali serce , a krew rozpierdala mi żyły , dalej działasz na mnie jak narkotyk ,wciąż jesteś moim nałogiem , moim senesem ,moim wszystkim , wciąż Cię kocham .
|
|
 |
|
Żal, ból i nienawiść wypełnia mnie całą . Cały świat , całe moje otoczenie , a najbardziej moja głowa , mówią mi ,że nie mogę odbierać telefonów , pisać , rozmawiać ,że muszę Cie olać. Ale jest we mnie coś takiego co mimo wszystko ciągnie mnie do Ciebie , co sprawia ,że wciąż potrzebuje Twoich oczu ,ust, ramion . Wciąż Cię kocham i nie umiem tego zmienić ,choćby nie wiem co.. Kurwa.
|
|
 |
|
I z takim stanem rzeczy tak możemy dalej trwać. Nie wiesz nawet ile w życiu chciałabym Ci dać tej miłości. ♥
|
|
|
|