 |
|
Odpowiedź na swoje pytanie poznasz wtedy, gdy nie będziesz już musiał go zadawać.
|
|
 |
|
Ale jeśli chodzi ogólnie o rzeczywistość, to ja zaczynam się wycofywać, nie mam ambicji nadążać, nie chce mi się. Wolę po prostu żyć. Powoli nabierać powietrza, aż do samego dna.
|
|
 |
|
Zatęskniłem bardzo do takiego spokoju, chciałem, aby już wszystko się we mnie ostatecznie uspokoiło. Aby nie szastał się we mnie gniew, wściekłość, sprzeciwy losowi i inne takie ciężkie do znoszenia namiętności. Cicho tu było całkowicie, wszystko tu było zakończone. I mnie się chciało już wszystko zakończyć.
|
|
 |
|
Jeśli czegoś nie wolno, a bardzo się chce, to można..
|
|
 |
|
"Nie martw się - odparł Włóczykij. - Będziemy mieli piękne sny, a gdy się obudzimy, będzie wiosna."/Dd
|
|
 |
|
nie pasuję do jakiejkolwiek relacji międzyludzkiej
|
|
 |
|
Czasami tak trudno spojrzeć na kogoś, od kogo kiedyś nie mogliśmy oderwać wzroku.
|
|
 |
|
może trzeba najpierw mozolnie zapomnieć wszystko, a zapomnienie z siebie zdrapać albo poczekać, aż obrócimy się w proch, potem w wiersz.
|
|
 |
|
Dlaczego to my mamy cierpieć, wylewając ocean łez ? Nie przesypiać nocy, dławiąc się wspomnieniami ? zamieńmy się rolami z mężczyznami. Zacznijmy się zabawiać, każdym napotkanym facetem, bez skrupułów. Wykorzystujmy i pozostawiajmy bez słowa. Jeździjmy na kilka frontów, mając w poważaniu ich uczucia. Wpisując w swoich magicznych notesikach 'zaliczony-odstawiony'. zero zaangażowania, emocji. Wypierzmy się ze wszelkiego uczucia i bądźmy bezwzględne do granic możliwości. Niech choć przez ułamek sekundy zastanowią się, jak to jest płakać z powodu nieodwzajemnionych uderzeń serca.
|
|
 |
|
Jestem mistrzem chorych znajomości, których nie rozumiem. — Ale ciągnę je mimo wszystko
|
|
 |
|
"Może być tak, że skończy się to płaczem
Może być tak, może być
Może być tak, że cię więcej nie zobaczę
Może być tak, może być
Może być tak, że skończy się to orgazmem
Może być tak, może być
Może być tak, że znów będziemy razem."
|
|
 |
|
Życie jest tak proste, jak odgadnięcie z zamkniętymi oczyma koloru porozkładanych kartek papieru, dotykając ich jedynie opuszkami palców. Bez żadnego podglądania..
|
|
|
|