 |
|
"Nie pamiętam już jak krzyczała cisza, zwykle to ja krzyczę, próbując ją zagłuszyć. Bo wiesz, czasem potrzebuję wieczorów gdy wychodzę, z torebką o zawartości 20 procentów, czerwoną szminką i lusterkiem na którym wydrapałam Twoje inicjały. I wcale nie idę się szmacić. Wtedy mam na imię Karolina, królowa bezsennych nocy i podkrążonych marzeniami oczu. Wtedy życie ma tysiąc wymiarów i milion luster, a ja w każdym z nich paznokciem wydrapuję Twoje inicjały. Nie mogę spać."
|
|
 |
|
zdecydowanie za dużo przeklinam i za dużo palę. za często płacze, i krzyczę. nawet nie wiem kiedy polubiłam ból.
|
|
 |
|
Refrenem mojego życia jest każdy kolejny dzień, ale to jak go przeżyję jest indywidualną zwrotką.
|
|
 |
|
uwielbiam po szkole wpadać do ciebie do domu, gdy nie ma twoich rodziców, leżeć z tobą 5 godzin na wielkim łóżku przytulając się, gilgocząc, i takie tam. kocham to.
|
|
 |
|
*Prawdziwych przyjaciół na palcach ręki zliczę , oni gdy odejdę zapalą na grobie znicze , z nimi melanżuję , razem z nimi liczę , o lepszą przyszłość walczę , z nimi fałsz niszczę.*
|
|
 |
|
z dnia na dzień uświadamiam sobie jak cholernie mi Ciebie brak.
|
|
 |
|
Wygrywają tylko Ci, którzy wiedzą na czym im zależy.
|
|
 |
|
,-Kaptur, spojrzenie, wszystko na tip top i dzień jest nasz! -Ale nie mój! -Każdy dzień jest Twój kiedy wpierdol dasz! Spójrz sama co za lama, stylowy wpierdol zapewniony! Super co? Pałka w dłoń! Jesteś dresem teraz oo.. xd
|
|
 |
|
Szkoła? Pomyśl sobie, że to takie wakacje od wakacji, później będziesz się z nich bardziej cieszyć
|
|
 |
|
: Nawet nie chodzi o to że dla mnie nie znaczysz nic, bardziej interesujące jest to że ja ciągle szukam tej osoby którą kiedyś byłaś.
|
|
 |
|
Ja nie żyję. Ja tylko pozornie pobieram tlen do płuc.
|
|
|
|