 |
|
Może istnieje Bóg, gdzieś nad nami
lecz wszystko czego nauczyła mnie miłość,
to jak strzelać do kogoś, kto zrobił to pierwszy
To nie krzyk, co słyszysz w nocy
to nie ktoś, kto ujrzał światło,
to zimne i pęknięte
|
|
 |
|
Twa wiara była silna, lecz potrzebowałeś dowodu,
ujrzałeś ją kąpiącą się na dachu.
Jej piękno w świetle księżyca przeszyło cię na wskroś.
Przywiązała cię do kuchennego krzesła,
zniszczyła twój tron, ścięła twe włosy,
a z twych ust wydobyła Alleluja.
|
|
 |
|
a wiesz sny czasem się spełniają
|
|
 |
|
jej spojrzenia były przepełnione miłością, spoglądała tak delikatnie i czule, gdy on to zauważył uciekła wzrokiem bała się, bała się tego uczucia, którego może doświadczyc
|
|
 |
|
Kiedy mija w Tobie etap dziecka? Gdy deszcz nie kojarzy Ci się już z dobrą zabawą w kałużach, tylko z mokrymi włosami i przemoczonymi butami. Gdy boiska nie służą już do zabawy w berka i grania w piłkę, tylko do picia na trybunach. Gdy płacz nie jest skutkiem rozbitego kolana, tylko złamanego serca. Gdy wszystko jest tak cholernie trudne i niezrozumiałe.
|
|
 |
|
Uwielbiam stawać na palcach, by musnąć moimi ustami Twoje usta. Uwielbiam, kiedy bierzesz mnie na kolana i mówisz, że nie lubisz, gdy ja fatyguję się dla Ciebie.
|
|
 |
|
Nienawidzę Cię, za to że nie potrafię przestać Cię kochać.
|
|
 |
|
Pozwoliłeś mi uwierzyć w siebie. W to, że czasem warto walczyć o coś, co na pierwszy rzut oka wydaje się nieosiągalne.
|
|
 |
|
Może warto byłoby zapomnieć?
|
|
 |
|
Mam ochotę jechać do Niego, powiedzieć mu jak strasznie za Nim tęsknie, rozmawiać przez pół nocy, a potem położyć się z Nim, wtulić głowę w Jego szyję, objąć go jedną ręką i zapleść moją nogę o Jego - a w takiej pozycji spędzić resztę nocy.
|
|
 |
|
Jak Ci na kimś zależy, to wypadałoby powalczyć.
|
|
 |
|
I dziękuję Bogu za te mordy, które idą tą samą drogą.
|
|
|
|