 |
|
jeszcze czasami pytają mnie o Ciebie.
|
|
 |
|
'za każdym razem kończy się to tak samo. on odchodzi, bo albo stwierdził, że to jednak nie jest to, albo pojawiła się inna, lepsza ode mnie. może na prawdę jestem zbyt łatwa i naiwna, skoro wciąż wierzę, że ktoś na prawdę mnie pokocha.' /briefly
|
|
 |
|
Kiedyś ktoś w końcu doceni to, że jesteś.
|
|
 |
|
Najlepszym lekarstwem na kompleksy kobiety jest kochający mężczyzna.
|
|
 |
|
Uśmiechem zmieniaj świat i nie pozwól, by świat zmienił Twój uśmiech.
|
|
 |
|
nie znosze chwil kiedy czuje że ludzie na mnie liczą, a ja po prostu sobie nie radze.
|
|
 |
|
Mówił, że jestem dzielna. Dobrze że nie widzi mnie teraz.
|
|
 |
|
patrzysz wstecz i pamiętasz, że to już było, ten cały cyrk, który miał nigdy więcej się nie powtórzyć.
|
|
 |
|
Nie powiedział nic więcej, a ja nie mogłam pytać.
|
|
 |
|
zaraz wybuchnę, ale spokojnie zapalam papierosa, macham rękoma.
|
|
 |
|
wiesz co, rozpieprzyłam się w pewnym momencie zupełnie.
|
|
 |
|
Czasami łapałam Go na tym, że przygląda Mi się z boku, uśmiechając się łagodnie jakby sama moja obecność była dla Niego największym skarbem.
|
|
|
|