głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika doker2

usiądziemy na parapecie z paczką fajek i litrem absolwenta. opijemy to jakie jesteśmy nieszczęśliwe !

poozytywnie dodano: 16 luty 2011

usiądziemy na parapecie z paczką fajek i litrem absolwenta. opijemy to jakie jesteśmy nieszczęśliwe !

  ładne dziewczyny nie powinny palić.    ładne dziewczyny nie palą bez powodu.

poozytywnie dodano: 16 luty 2011

- ładne dziewczyny nie powinny palić. - ładne dziewczyny nie palą bez powodu.

1200 rzeczy do zrobienia  a zero ochoty. ale jakoś sobie poradzę  zawsze sobie radzę. a że wychodzi z tego chuj  to już inna sprawa.

poozytywnie dodano: 16 luty 2011

1200 rzeczy do zrobienia, a zero ochoty. ale jakoś sobie poradzę, zawsze sobie radzę. a że wychodzi z tego chuj, to już inna sprawa.

XXI w.  w wieku 14 lat zostajesz nałogową palaczką  zbyt częste melanże i odloty psują ci psychikę  na imprezach kiedy przez twoją krew przepływają promile zdradzasz swojego chłopaka na prawo i lewo  po czym jedynym twoim wytłumaczeniem jest 'kochanie  ale byłam pijana'. kiedy po kilku takich razach chłopak już ci nie wybacza  jesteś tak wkurzona  iż robisz wszystko by zniszczyć mu życie. temat miłości zakończyliśmy  albowiem są też uczciwe przypadki związków. przyjaźń   XXI w.  wiem i to słowo traci na swojej wartości. dziś  w przyjaźni chodzi jedynie o to  by mieć z kim obgadać ludzi  kogo opalić i może kiedy już chłopak nas zostawi wypłakać się. nie ma zaufania i szczerości. rodzina większość nastolatków widuje ją rano kiedy wstaje i późnym wieczorem  gdy wraca do domu. w sumie  to widzi ją na oczy może jedyne 5h. XXI w.   hojność  egoizm i zero szacunku.   życie.

poozytywnie dodano: 16 luty 2011

XXI w.- w wieku 14 lat zostajesz nałogową palaczką, zbyt częste melanże i odloty psują ci psychikę, na imprezach kiedy przez twoją krew przepływają promile zdradzasz swojego chłopaka na prawo i lewo, po czym jedynym twoim wytłumaczeniem jest 'kochanie, ale byłam pijana'. kiedy po kilku takich razach chłopak już ci nie wybacza, jesteś tak wkurzona, iż robisz wszystko by zniszczyć mu życie. temat miłości zakończyliśmy, albowiem są też uczciwe przypadki związków. przyjaźń - XXI w., wiem i to słowo traci na swojej wartości. dziś, w przyjaźni chodzi jedynie o to, by mieć z kim obgadać ludzi, kogo opalić i może kiedy już chłopak nas zostawi-wypłakać się. nie ma zaufania i szczerości. rodzina-większość nastolatków widuje ją rano kiedy wstaje i późnym wieczorem, gdy wraca do domu. w sumie, to widzi ją na oczy może jedyne 5h. XXI w. - hojność, egoizm i zero szacunku. / życie.

a w opisie na gg miała kropkę  zwykły interpunkcyjny znak. I nikt by nie pomyślał ile w tej kropce było zamkniętych uczuć.

poozytywnie dodano: 16 luty 2011

a w opisie na gg miała kropkę, zwykły interpunkcyjny znak. I nikt by nie pomyślał ile w tej kropce było zamkniętych uczuć.

to nieprawda  że wszystko da się naprawić. niektóre sprawy i rzeczy pierdolą się po całości nawet nie krzycząc o jakikolwiek ratunek. chyba wiedzą  że mogą spaść już tylko niżej. dla nas powrotów nie ma  one nie istanieją. są tylko dla tych  którzy lubią tkwić w jednym punkcie. pozdrawiamy ich serdecznie i idziemy do przodu.

poozytywnie dodano: 16 luty 2011

to nieprawda, że wszystko da się naprawić. niektóre sprawy i rzeczy pierdolą się po całości nawet nie krzycząc o jakikolwiek ratunek. chyba wiedzą, że mogą spaść już tylko niżej. dla nas powrotów nie ma, one nie istanieją. są tylko dla tych, którzy lubią tkwić w jednym punkcie. pozdrawiamy ich serdecznie i idziemy do przodu.

ktoś mi kiedyś powiedział   że w życiu nie można być gorszym od innych.  Trzeba się dostosować.

poozytywnie dodano: 16 luty 2011

ktoś mi kiedyś powiedział, że w życiu nie można być gorszym od innych. Trzeba się dostosować.

jest Ci źle? nie powiem: Hej  uśmiechnij się  daj spokój  nie warto płakać..   Płacz  ile chcesz. Tylko pomyśl  czy warto.

poozytywnie dodano: 16 luty 2011

jest Ci źle? nie powiem: Hej, uśmiechnij się, daj spokój, nie warto płakać.. - Płacz, ile chcesz. Tylko pomyśl, czy warto.

w sercu każdego z nas jest mały odpływ ściekowy. kiedy nazbiera się w nim dostatecznie dużo brudu  spływa między kraty  dając nam tym samym ulgę. ale sęk w tym  aby pozwolić sercu na pozbycie się szamba. sęk w tym  aby pogodzić się z nieodwracalnym rozkładem naszych uczuć.

abstracion dodano: 15 luty 2011

w sercu każdego z nas jest mały odpływ ściekowy. kiedy nazbiera się w nim dostatecznie dużo brudu, spływa między kraty, dając nam tym samym ulgę. ale sęk w tym, aby pozwolić sercu na pozbycie się szamba. sęk w tym, aby pogodzić się z nieodwracalnym rozkładem naszych uczuć.

wiedziałam  że jego uczucie jest szczere  kiedy w pierwszej kolejności podarował mi rękaw swojej ulubionej koszuli  aby wymazała go tuszem  kiedy zanosiłam się płaczem  a później prymitywnie wylał na swoje krocze kubek zimnej już kawy  żeby dosadnie udowodnić mi  że jestem ważniejsza od jego ulubionych ubrań i czasu jaki zmarnuje na ich pranie.

abstracion dodano: 15 luty 2011

wiedziałam, że jego uczucie jest szczere, kiedy w pierwszej kolejności podarował mi rękaw swojej ulubionej koszuli, aby wymazała go tuszem, kiedy zanosiłam się płaczem, a później prymitywnie wylał na swoje krocze kubek zimnej już kawy, żeby dosadnie udowodnić mi, że jestem ważniejsza od jego ulubionych ubrań i czasu jaki zmarnuje na ich pranie.

miłość zaczyna się wtedy  gdy wybuchniesz przy nim płaczem  a on zamiast zacząć wycierać Twoje łzy  wybuchnie razem z Tobą  wiedząc że dotarło do Was to samo. świadomość synchronizowanego bicia Waszych serc.

abstracion dodano: 15 luty 2011

miłość zaczyna się wtedy, gdy wybuchniesz przy nim płaczem, a on zamiast zacząć wycierać Twoje łzy, wybuchnie razem z Tobą, wiedząc że dotarło do Was to samo. świadomość synchronizowanego bicia Waszych serc.

najbardziej bolą nasze rozstania  kiedy wiem  że czas się pożegnać  ale zwyczajnie nie potrafię. rzucam się na Ciebie  oplatając nogami i całując po karku proszę  żebyś został chociaż pół godziny dłużej. szlocham Ci w ramię przez świadomość tego jak bardzo boli tęsknota. jak bardzo nienawidzę obserwować parującego kakao ze świadomością  że nie mogę zrobić drugiego kubka dla Ciebie. płaczę  a Ty tylko prosisz  naprzemiennie obdarowując mnie pocałunkami  żebym przestała.   nie wyjdę dopóki nie przestaniesz maleńka.   tak?   odpowiadam  wybuchając jeszcze bardziej spazmatycznym płaczem z nadzieją  że dotrzymasz obietnicy.

abstracion dodano: 15 luty 2011

najbardziej bolą nasze rozstania, kiedy wiem, że czas się pożegnać, ale zwyczajnie nie potrafię. rzucam się na Ciebie, oplatając nogami i całując po karku proszę, żebyś został chociaż pół godziny dłużej. szlocham Ci w ramię przez świadomość tego jak bardzo boli tęsknota. jak bardzo nienawidzę obserwować parującego kakao ze świadomością, że nie mogę zrobić drugiego kubka dla Ciebie. płaczę, a Ty tylko prosisz, naprzemiennie obdarowując mnie pocałunkami, żebym przestała. - nie wyjdę dopóki nie przestaniesz maleńka. - tak? - odpowiadam, wybuchając jeszcze bardziej spazmatycznym płaczem z nadzieją, że dotrzymasz obietnicy.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć