 |
|
Wszedłeś do pierwszej ligi drug, jak,
opierdolili Ci ten niby crack, tak.
Szefie, po mefie jest tylko meta,
amfetamina, i zaczyna się przepaść. / Tede
|
|
 |
|
Wygina mordę Ci jak smród w publicznym,
na własne życzenie, nie za karę, milczysz. / Diox
|
|
 |
|
Gruba kreska, długa kreska,
pamiętam jak mówiłeś, że pierwsza leci na testa. / Diox
|
|
 |
|
"Nasza wielkość miała iskrzyć ,
A wygasa gdy tak teraz na nią patrzę, a ty milczysz."
|
|
 |
|
"Rozmawiamy ze sobą coraz mniej, siebie chciwi,
jakby ktoś pomiędzy nami porozstawiał szyby,"
|
|
 |
|
"Te kilka słów może uratować Dziś - mów do mnie,
I nie pozwól mi iść.."
|
|
 |
|
"Ja basów potrzebuję jak zebra pasów."
|
|
 |
|
"Mam zapaść, lekarz mnie pyta co ćpałem,
skurwiel nie wierzy, że serce można zatrzymać żalem."
|
|
 |
|
"I kiedy już myślę, ze jestem niepotrzebny pojawiasz się ty
I wiem co stracę jak przerwę."
|
|
 |
|
"Wciąż robie muzyke a miałem ją rzucić , jak Małpa miałem to rzucić, ale kocham ją i musiałem wrócić"
|
|
 |
|
"Jakby łańcuch na przegubach krępuje moje ruchy,
i już nie wiem czy pociesza mnie fakt, że to nie wróci już."
|
|
 |
|
"Jak coś tracisz, to wiesz, że to tracisz bezpowrotnie,
a jak wróci to wkurwia i to chyba nie za dobrze już."
|
|
|
|