głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika dobryflow

mam w życiu tego pecha  że błędy młodości odbijają się na mnie do dziś. nadal czuję ten ogromny ból w mostku podczas dużego wysiłku. nadal zwijam się z bólu na treningach  czy na siłowni. przez własną głupotę rozjebałam swoje zdrowie w drobny mak. i na własne życzenie latam po lekarzach  próbując znaleźć dla siebie jakiś ratunek  i wciąż słysząc: 'czego Ty dziecino dokonałaś z tą pikawą..'. nie wiem czego dokonałam  wiem jak   i doskonale wiem jak ogormmymi kosztami płacę za przeszłość.. wciąż żyjąc na kredyt.    kissmyshoes

koosmaty dodano: 3 grudnia 2012

mam w życiu tego pecha, że błędy młodości odbijają się na mnie do dziś. nadal czuję ten ogromny ból w mostku podczas dużego wysiłku. nadal zwijam się z bólu na treningach, czy na siłowni. przez własną głupotę rozjebałam swoje zdrowie w drobny mak. i na własne życzenie latam po lekarzach, próbując znaleźć dla siebie jakiś ratunek, i wciąż słysząc: 'czego Ty dziecino dokonałaś z tą pikawą..'. nie wiem czego dokonałam, wiem jak - i doskonale wiem jak ogormmymi kosztami płacę za przeszłość.. wciąż żyjąc na kredyt. || kissmyshoes

jeden głupi sms w trakcie pracy: 'Damian zniknął. nikt nie ma pojęcia gdzie może być'  sekunda zastanowienia  i moja szybka odpowiedź: 'na domkach  pewnie się tam zaszył'. po trzech godzinach odpowiedź kumpla: 'był tam. wiedziałaś najlepiej. i czy to nie jest miłość?'   a w głowie milion myśli  setki zapytań  i ten cichy szept: ' tak  miłość..'.    kissmyshoes

koosmaty dodano: 3 grudnia 2012

jeden głupi sms w trakcie pracy: 'Damian zniknął. nikt nie ma pojęcia gdzie może być', sekunda zastanowienia, i moja szybka odpowiedź: 'na domkach, pewnie się tam zaszył'. po trzech godzinach odpowiedź kumpla: 'był tam. wiedziałaś najlepiej. i czy to nie jest miłość?' - a w głowie milion myśli, setki zapytań, i ten cichy szept: ' tak, miłość..'. || kissmyshoes

rozmawiałam z przyjacielem  gdy nagle przypomniał sobie jakiś wątek z minionego dnia  który miał mi opowiedzieć. popijając herbatę  wygodnie wbiłam się w fotel  i zamieniłam się w słuch. 'no bo słuchaj  dzisiaj podbiła do mnie ta małolata  co się za mną ugania'   zaczął  dość ciekawie. wybauszyłam oczy  śmiejąc się:' w końcu się odważyła?! łał'. ' no  i słuchaj tego. podbija do mnie  i wali tekstem: siema Mateusz  słyszałam  że dobrze się napierdalasz. umówiomy się?'   opowiadał  paląc skręta. nie mogłam powstrzymać śmiechu: 'na prawdę jest na tyle głupia? Ty  no i co Jej powiedziałeś?'   wypytywałam. ' jak to co? ja Jej na to: a wyjebać Ci? odbiła od razu'   powiedział spokojnie. słysząc to  oplułam się herbatą  której łyk właśnie brałam  po czym złapałam się za głowę  zastanawiając się jak mogę mieć tak głupiego przyjaciela  przy tym pękając ze śmiechu  i dziękując Bogu  że nigdy się w Nim nie zakocham   bo chyba żadna nie chciałaby zostać spławiona takim tekstem.    kissmyshoes

koosmaty dodano: 3 grudnia 2012

rozmawiałam z przyjacielem, gdy nagle przypomniał sobie jakiś wątek z minionego dnia, który miał mi opowiedzieć. popijając herbatę, wygodnie wbiłam się w fotel, i zamieniłam się w słuch. 'no bo słuchaj, dzisiaj podbiła do mnie ta małolata, co się za mną ugania' - zaczął, dość ciekawie. wybauszyłam oczy, śmiejąc się:' w końcu się odważyła?! łał'. ' no, i słuchaj tego. podbija do mnie, i wali tekstem: siema Mateusz, słyszałam, że dobrze się napierdalasz. umówiomy się?' - opowiadał, paląc skręta. nie mogłam powstrzymać śmiechu: 'na prawdę jest na tyle głupia? Ty, no i co Jej powiedziałeś?' - wypytywałam. ' jak to co? ja Jej na to: a wyjebać Ci? odbiła od razu' - powiedział spokojnie. słysząc to, oplułam się herbatą, której łyk właśnie brałam, po czym złapałam się za głowę, zastanawiając się jak mogę mieć tak głupiego przyjaciela, przy tym pękając ze śmiechu, i dziękując Bogu, że nigdy się w Nim nie zakocham - bo chyba żadna nie chciałaby zostać spławiona takim tekstem. || kissmyshoes

Bo miewam zimne dłonie  lecz zawsze gorące usta

koosmaty dodano: 3 grudnia 2012

Bo miewam zimne dłonie, lecz zawsze gorące usta \

Kurwa przestań  proszę  wiem  jestem bardzo zła  wiem  wiem ile się nawciągałam  ile przechlałam  i ilu ludzi zraniłam  nie musisz mi tego przypominać  te ciągłe gadanie rozwija we mnie instynkt samodestrukcyjny  staram się z tego wyjść  staram się nie odrzucać i przestać nienawidzić samą siebie.   ekstaaza

ifall dodano: 29 listopada 2012

Kurwa przestań, proszę, wiem, jestem bardzo zła, wiem, wiem ile się nawciągałam, ile przechlałam, i ilu ludzi zraniłam, nie musisz mi tego przypominać, te ciągłe gadanie rozwija we mnie instynkt samodestrukcyjny, staram się z tego wyjść, staram się nie odrzucać i przestać nienawidzić samą siebie. / ekstaaza

Nie  nie  nie. Jesteś dobra  wiesz? Tak bardzo kochana  o tak wielkim sercu  które potrafi i chce kochać  ale zawsze zostaje ugodzone nożem i pojmuje  że to uczucie było szczere  jednostronnie. Dlaczego jesteś dla siebie taka okrutna  powiesz mi? I wtedy spoglądam w lustro i mam ochotę strzelić w pysk temu odbiciu przede mną. Tak skurwiale szarym z miną bez wyrazu  ustami ułożonymi neutralnie i twarzą niezdradzającą żadnych emocji  zduszone wewnątrz. Czy możesz to dla mnie zrobić i pokazać mi  że nie jestem taką złą  jaką myślę  że jestem  każdego ranka patrząc w lustro i nie widząc nic prócz wypisanej w zamglonych od łez oczach zwykłej beznadziejności? Że nie jestem beznadziejna aż tak  a warta choć trochę? Choć trochę warta tego  by poznać miłość kierowaną do mnie  poznać uśmiech i szczęście  warta życia i mieć dla kogo żyć i by ten On żył dla mnie? Bym poczuła  że ten mięsień od urodzenia znajdujący się w mojej klatce piersiowej z lewej strony bije po coś  co ma sens?   dzekson

ifall dodano: 29 listopada 2012

Nie, nie, nie. Jesteś dobra, wiesz? Tak bardzo kochana, o tak wielkim sercu, które potrafi i chce kochać, ale zawsze zostaje ugodzone nożem i pojmuje, że to uczucie było szczere, jednostronnie. Dlaczego jesteś dla siebie taka okrutna, powiesz mi? I wtedy spoglądam w lustro i mam ochotę strzelić w pysk temu odbiciu przede mną. Tak skurwiale szarym z miną bez wyrazu, ustami ułożonymi neutralnie i twarzą niezdradzającą żadnych emocji, zduszone wewnątrz. Czy możesz to dla mnie zrobić i pokazać mi, że nie jestem taką złą, jaką myślę, że jestem, każdego ranka patrząc w lustro i nie widząc nic prócz wypisanej w zamglonych od łez oczach zwykłej beznadziejności? Że nie jestem beznadziejna aż tak, a warta choć trochę? Choć trochę warta tego, by poznać miłość kierowaną do mnie, poznać uśmiech i szczęście, warta życia i mieć dla kogo żyć i by ten On żył dla mnie? Bym poczuła, że ten mięsień od urodzenia znajdujący się w mojej klatce piersiowej z lewej strony bije po coś, co ma sens? / dzekson

czasami  patrząc w lustro  ze zdziwieniem w oczach zadaję sobie pytanie: 'jak Ty kurwa dałaś radę?'. patrzę na siebie  i nie mogę uwierzyć w to  jak podniosłam się po tym wszystkim. spoglądam na nadgarstki  i dziwię się  że byłam tak silna  by nigdy nie przejechać po nich żyletką. spoglądam na tabletki  i nie potrafię uwierzyć w to  że nigdy nie wzięłam ich o kilka za dużo. biorę wtedy głęboki oddech  i z uśmiechem na ustach cicho powtarzam sobie:'to dla Niego   bo nigdy by nie chciał żebym się poddała'.   veriolla

ifall dodano: 29 listopada 2012

czasami, patrząc w lustro, ze zdziwieniem w oczach zadaję sobie pytanie: 'jak Ty kurwa dałaś radę?'. patrzę na siebie, i nie mogę uwierzyć w to, jak podniosłam się po tym wszystkim. spoglądam na nadgarstki, i dziwię się, że byłam tak silna, by nigdy nie przejechać po nich żyletką. spoglądam na tabletki, i nie potrafię uwierzyć w to, że nigdy nie wzięłam ich o kilka za dużo. biorę wtedy głęboki oddech, i z uśmiechem na ustach cicho powtarzam sobie:'to dla Niego - bo nigdy by nie chciał żebym się poddała'. / veriolla

uwielbiam rozmowy z Nim  i to  gdy tak słodko mówi mi: 'uzależniłem się od Ciebie'. kocham  gdy pisze mi  że upił się  i już chciał do mnie dzwonić bym pomogła wrócić mu do domu  ale wiedział  że będę krzyczeć. ubóstwiam Jego wkurzoną  i zaspaną mordkę  gdy budzę Go o ósmej rano w niedzielę  po grubym melanżu. wielbię Go całego   bo tylko On potrafi teraz wywołać uśmiech na mojej twarzy.   veriolla

ifall dodano: 29 listopada 2012

uwielbiam rozmowy z Nim, i to, gdy tak słodko mówi mi: 'uzależniłem się od Ciebie'. kocham, gdy pisze mi, że upił się, i już chciał do mnie dzwonić bym pomogła wrócić mu do domu, ale wiedział, że będę krzyczeć. ubóstwiam Jego wkurzoną, i zaspaną mordkę, gdy budzę Go o ósmej rano w niedzielę, po grubym melanżu. wielbię Go całego - bo tylko On potrafi teraz wywołać uśmiech na mojej twarzy. / veriolla

charakter? podobno mam cholernie trudny. upieram się przy swoim  i rzadko kiedy idę na kompromis. lubię decydować o sobie sama  i nie znoszę ograniczeń. jestem szczera  zawsze   nawet jeśli ktoś widzi w tym chamstwo. inteligencja pozwala mi na dość mocno rozwinięty sarkazm  którego czasami wręcz nadużywam. uwielbiam wykłócać się o swoje  i prawie nigdy nie odpuszczam. wkurwiam  oj bardzo. mam w sobie ten mały impuls  który często namawia mnie do działania na spontanie  i mówienia czegoś zanim to przemyślę. ciężko będzie Ci się ze mną dogadać  jeśli choć raz spieprzyłeś coś  lub zawiodłeś moje zaufanie. jestem może troszkę inna   bo lubię czasem spiąć się z kimś dośc mocno  i nie odmówię sobie wyjebania ręką w mur  jeśli tylko może to pomóc   ale to właśnie ta inność  i upór sprawiają  że Cię zaciekawiam  co również lubię robić   bo 'intrygująca' to moje drugie imię.   veriolla

ifall dodano: 29 listopada 2012

charakter? podobno mam cholernie trudny. upieram się przy swoim, i rzadko kiedy idę na kompromis. lubię decydować o sobie sama, i nie znoszę ograniczeń. jestem szczera, zawsze - nawet jeśli ktoś widzi w tym chamstwo. inteligencja pozwala mi na dość mocno rozwinięty sarkazm, którego czasami wręcz nadużywam. uwielbiam wykłócać się o swoje, i prawie nigdy nie odpuszczam. wkurwiam, oj bardzo. mam w sobie ten mały impuls, który często namawia mnie do działania na spontanie, i mówienia czegoś zanim to przemyślę. ciężko będzie Ci się ze mną dogadać, jeśli choć raz spieprzyłeś coś, lub zawiodłeś moje zaufanie. jestem może troszkę inna - bo lubię czasem spiąć się z kimś dośc mocno, i nie odmówię sobie wyjebania ręką w mur, jeśli tylko może to pomóc - ale to właśnie ta inność, i upór sprawiają, że Cię zaciekawiam, co również lubię robić - bo 'intrygująca' to moje drugie imię. / veriolla

Izoluję się od świata  nie mam ochoty zamieniać z nikim choć by dwóch słów  moje miejsce to łóżko  a słowa jakie chcę słyszeć to nie: będzie dobrze  a wersy moich ulubionych raperów. Czasem wpada ktoś z maską z napisem: martwię się i woła do mnie przyjacielu. Ale hej  kiedy ostatnio ze mną gadałeś  czy wiesz czemu się zamknąłem? Chuja wiesz  człowieku. Wpadają też inni  sztuczne lalki – ludzie   którzy myślą  że ich pieprzone będzie dobrze  mówione z siłą  wymuszone  z litości dla pozoru coś mi da. Wypieprzajcie wszyscy  mam swój świat  a Wami rzygam. Pierdolona sztuczna hołota  pragnąca tylko hajsu  hajsu  hajsu i udająca na dobę więcej godzin niż ona posiada.   cebus

ifall dodano: 29 listopada 2012

Izoluję się od świata, nie mam ochoty zamieniać z nikim choć by dwóch słów, moje miejsce to łóżko, a słowa jakie chcę słyszeć to nie: będzie dobrze, a wersy moich ulubionych raperów. Czasem wpada ktoś z maską z napisem: martwię się i woła do mnie przyjacielu. Ale hej, kiedy ostatnio ze mną gadałeś, czy wiesz czemu się zamknąłem? Chuja wiesz, człowieku. Wpadają też inni, sztuczne lalki – ludzie , którzy myślą, że ich pieprzone będzie dobrze, mówione z siłą, wymuszone, z litości dla pozoru coś mi da. Wypieprzajcie wszyscy, mam swój świat, a Wami rzygam. Pierdolona sztuczna hołota, pragnąca tylko hajsu, hajsu, hajsu i udająca na dobę więcej godzin niż ona posiada. / cebus

Teraz to ja zrezygnowałem z walki  przyznaje się. Poddałem się  powiedziałam basta. Leże na kanapie   nie chce już kolejny raz sięgać po prawie pustą flaszkę wódki by dopić resztki zalegające gdzieś na jej dnie. Na ławie leży pusta paczka po fajkach  w woreczku kilka gram palenia  a ja wymiękam. Zamykam oczy na kilka sekund i przypominam sobie wcześniejsze lata. Wtedy wszystko było kurwa takie proste  banalne. Przecieram twarz rękoma  chce wstać   ledwo stoję na nogach. Upadam znów na kanapę. Już nie ma nikogo obok mnie kto pomógłby mi wstać  kto podałby mi mineralną i wykrzyczał mi w twarz  co ja z sobą zrobiłem   bo nie ma jej. Nie widuje się z ekipą   rzadko. Przestałem wychodzić na osiedle  a kiedy Oni dobijają się do moich drzwi ściszam muzykę i udaje  że nie ma mnie teraz w domu. Telefon gdzieś leży wyciszony  wyłączony. Nie odpisuje na listy  które wsuwają pod moje drzwi   wymieniłem w nich zamki  klucze mam tylko Ja i Ona  mimo to nadal tutaj jej nie ma.   niby inny

ifall dodano: 29 listopada 2012

Teraz to ja zrezygnowałem z walki, przyznaje się. Poddałem się, powiedziałam basta. Leże na kanapie - nie chce już kolejny raz sięgać po prawie pustą flaszkę wódki by dopić resztki zalegające gdzieś na jej dnie. Na ławie leży pusta paczka po fajkach, w woreczku kilka gram palenia, a ja wymiękam. Zamykam oczy na kilka sekund i przypominam sobie wcześniejsze lata. Wtedy wszystko było kurwa takie proste, banalne. Przecieram twarz rękoma, chce wstać - ledwo stoję na nogach. Upadam znów na kanapę. Już nie ma nikogo obok mnie kto pomógłby mi wstać, kto podałby mi mineralną i wykrzyczał mi w twarz, co ja z sobą zrobiłem - bo nie ma jej. Nie widuje się z ekipą - rzadko. Przestałem wychodzić na osiedle, a kiedy Oni dobijają się do moich drzwi ściszam muzykę i udaje, że nie ma mnie teraz w domu. Telefon gdzieś leży wyciszony, wyłączony. Nie odpisuje na listy, które wsuwają pod moje drzwi - wymieniłem w nich zamki, klucze mam tylko Ja i Ona, mimo to nadal tutaj jej nie ma. / niby_inny

Czy złamane serce mu się zagoi? Nie wiem  lecz wiem że chuj mnie to boli

nemeziiska dodano: 29 listopada 2012

Czy złamane serce mu się zagoi? Nie wiem, lecz wiem że chuj mnie to boli

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć