 |
|
Mogę rwać włosy z głowy, krzyczeć na ulicy. Ale mogę też milczeć. Milczenie też krzyczy.
|
|
 |
|
Znudziło mi się składać życzenia spadającym gwiazdom i mam problemy, ale zostawiam je na niedzielę.
|
|
 |
|
Kod z kresek na parabelce, zwymiotowało moje serce.
|
|
 |
|
To słowo zamyka usta, miażdży płuca, ugina kolana, wygina palce, mdli, rani duszę i ciało, a ostatecznie odbiera chęć do dalszej marnej egzystencji na tym zatęchłym padole, w którym nikt nie potrafi się cieszyć z cudzego szczęścia - tak w skrócie.
|
|
 |
|
Miłosierdzie cofa się chyłkiem z mojego parapetu.
|
|
 |
|
Bo chodzi o to by od siebie nie upaść za daleko.
|
|
 |
|
Nie daj się zwieść doczesnemu światu z jego urokami, kłamstwami, ułudą i zwodniczym blaskiem. Świat jest pochlebcą podstępnym i zdradzieckim. Świat jest jak majaki śpiącego i senne marzenia śniącego albo jak miraże na pustyni fałszywe. Oto jakie są przymioty świata, nie ufaj mu i nie skłaniaj się ku niemu, gdyż oszuka on tego, kto na nim buduje i kto w ważnych sprawach mu zawierza.
|
|
 |
|
Jak ja mam szaleć za nim nieco mądrzej, gdy tak niemądrze się w nim zakochałam ?
|
|
 |
|
If I can't be my own I'd feel better dead.
|
|
 |
|
Codziennie Ci śpiewać giczi giczi gu.
|
|
 |
|
Bo ja pomyślałem, że tu będzie inaczej
A tu jest tak, o,
Do dupy raczej. / lao che.
|
|
 |
|
Spokojnie, rań mnie ile wlezie. Gówno mnie to obchodzi. Ja już i tak nie mam czym płakać /?
|
|
|
|