 |
|
-wiesz, gdy jest bardzo smutno, to kocha się zachody słońca .
|
|
 |
|
-na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to, co oswoiłeś . decyzja oswojenia niesie w sobie ryzyko łez .
|
|
 |
|
Patrzyłeś na mnie rozumiejąc moje wady,
Nie bałeś się być ze mną, byłeś przy mnie bez obawy.
|
|
 |
|
subtelny dotyk, w powietrzu zapach jego perfum jak narkotyk
|
|
 |
|
.. jeżeli Ci na kimś zależy - to akceptujesz go w pełni, ze wszystkimi wadami i zaletami
i wówczas dana osoba staje się takim właśnie ideałem:kimś, dla kogo warto żyć -
o ile jeszcze ona zechce żyć dla Ciebie ..
|
|
 |
|
- Co słychać, Kochanie? - Tak sobie! - To znaczy? - Czuję się, jak las bez drzew, emeryt bez emerytury, gospodyni domowa bez domu, dziura bez sera, skazaniec bez winy, jeździec bez głowy, bez pański pies, stosunek przerywany bez stosunku, blondynka bez makijażu, spadochroniarz bez spadochronu, piekarz bez mąki, piwo bez alkoholowe, anorektyczka bez wagi, randka bez seksu, śniadanie bez kawy, polityk bez kłamstwa, basen bez wody, telefon bez przewodowy, szampan bez bąbelków, klawiatura bez liter, list w butelce bez butelki, bankier bez procentów, dewotka bez kościoła i dziewica bez majtek. - Och, współczuję! - Nie przesadzaj, to znaczy, że czuję się po prostu normalnie .
|
|
 |
|
-Może tak byś ją przeprosiła?!
-A kto tu kogo powinien przepraszać?
-Może i pocałowała twojego chłopaka, ale to nie powód żeby ją bić.!
-Wiesz co... Poproś swojego kumpla żeby strzelił Cię w twarz. I jednocześnie poproś swoją dziewczynę by podeszła do pierwszego lepszego faceta i go pocałowała. A potem wróć do mnie i powiedz co Cię bardziej zabolało...
|
|
 |
|
Michał kocham Cię/Tomek wczoraj było cudownie/Jestem u Bartka . < huasdhuasdh
|
|
 |
|
Istnieje nieskończenie wiele rodzajów łez.
Mniejsze są tylko przykrywką tego, co za chwilę może się zdarzyć. Czasami ilość nie gra roli.
Mi wystarczyła jedna łza, gdy Cię straciłam.
Nie zapomnę o niej.
I live in Hollywood jest offline
|
|
 |
|
Może za kilka lat miniemy się na chodniku, a nawet nie będziemy wiedzieć, że to On/Ona, a może będzie tak, że się do siebie uśmiechniemy, spojrzymy na siebie ze zdziwieniem i po chwili pójdziemy dalej, jakby nic się nigdy nie stało. Może być też tak, że wpadniemy w sobie w ramiona i odnajdziemy gdzieś to szczęście, którego szukamy. Może będziemy sobie obojętni. Może nie będzie już któregoś z nas. Może zapomnimy. Może będziemy mieć się cały czas w głowach. Chęć odnalezienia pozostanie w nas gdzieś. Może być tak, że poznamy się na nowo kiedyś, gdzieś i pokochamy. Może...
|
|
 |
|
nie pytaj mnie tylko chodź i przytul się nie hamuj łez po nich zawsze lepiej jest nie musisz wierzyć w miłość aby ją poczuć ona jest i działa, jest i działa niezrozumiała
|
|
|
|