 |
|
-rozpędziłam się za bardzo, mając Cię za 'number one' .
|
|
 |
|
-bo jesteś bezkonkurencyjnym mistrzem w manipulowaniu moim samopoczuciem .
|
|
 |
|
Któregoś lipcowego dnia wyjdę z domu z butelką wódki pod pachą
i tą zaufaną osobą przy boku. Zawędrujemy w park,
usiądziemy na trawie i spijemy się oglądając chmury
i chrzcząc je najdziwniejszymi w świecie imionami.
Trzeźwiejąc wrócimy wieczorem do domów z odbitą na plecach zielenią. Szczęśliwe i od nowa puste. Puste a jednak przepełnione świadomością, że owe chwile są właśnie tymi które dają szczęście.
Te chwile, podczas których na głos wypowiada się marzenia
by być bliżej nich choć o jeden krok.
|
|
 |
|
-ej Ty, Niebieskooki ! pójdziemy na spacer ?
|
|
 |
|
-mogę się w Panu zakochać?
-Oczywiście.
-Ale ja chciałabym tak z wzajemnością ..
|
|
 |
|
-a więc? Jak się czujesz? -Przy Tobie? Idealnie .
|
|
 |
|
patrzysz na mnie takim wzrokiem,że bezczelnie proszę o jeszcze.
|
|
 |
|
"...chwila, która trwa, może być najlepszą z Twoich chwil..."
|
|
 |
|
Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi. Bo nie jesteś sam.'
|
|
 |
|
Jak na deszczu łza, cały ten świat nie znaczy nic.`
|
|
 |
|
`Idź własną drogą, bo w tym cały sens istnienia. Żeby umieć żyć. Bez znieczulenia, bez niepotrzebnych niespełnienia, myśli złych..`
|
|
 |
|
-czy ja mam naklejkę na czole z napisem JEDNORAZOWA ? !
|
|
|
|