 |
|
Lubię ten nawyk, porusza mi czaszkę niczym wiatr unoszący ponad taflę, w locie ważkę .
|
|
 |
|
-Kochana,przepraszam,ale ja..nie możemy już być razem. -J..ja..jak to? -Zostańmy.. -Żadnej kurwa przyjaźni,wyjdź
|
|
 |
|
więc nie tłumacz mi zdrady miłością..
|
|
 |
|
pisz , dzwoń , właź oknem , kiedy tylko Ci będzie źle .
|
|
 |
|
O stokroć wolę smak Twoich ust od tej pieprzonej czekolady.
|
|
 |
|
walka o pokój jest jak pieprzenie się w imię dziewictwa.
|
|
 |
|
czasem słowa nic nie mówią, jakby były nieme.
|
|
 |
|
pocałował mnie w czoło i powiedział, że będzie mi się przyglądał, gdy będę spała.
|
|
 |
|
zawsze razem, nawet gdy pierdolnie meteoryt.
|
|
 |
|
-im mocniej czegoś pragniesz, tym większe prawdopodobieństwo, że wymknie Ci się z rąk .
|
|
 |
|
-bo jesteś wart tego by wstać o 7, wsiąść w autobus 8:35 i powiedzieć Ci "Dzień dobry" o 9:00 .
|
|
|
|