 |
|
Wieczorna gra sentymentów.
|
|
 |
|
chyba nic szczególnego się nie dzieje, tylko nie wiem już czy naprawdę istniejesz.
|
|
 |
|
mieliśmy być poważni, tak pięknie to wygląda tylko w wyobraźni.
|
|
 |
|
Chcesz poznać moją psychikę? Witam w ruinach, kiedyś było tu pięknie.
|
|
 |
|
Chyba wiesz, że to co było, nie było, to się wydaje.
|
|
 |
|
to jest ten moment, w którym poczułam w sobie braki. braki, które dawniej uzupełniał On. w każdym calu, w każdej chwili potrafił tak bezwzględnie po prostu być.
|
|
 |
|
wiesz, co mnie wkurza? świadomość, że wszystko, w co się wierzy, to ściema.
|
|
 |
|
nie wiem czego chcę. chwila. COFNIJ COFNIJ COFNIJ. chcę Ciebie.
|
|
 |
|
Są wieczory, kiedy oddałabym wszystko za choć minutę Twojej obecności, a są wieczory, gdy z takim dziwnym spokojem zasypiam, gdybym nie wiedziała kompletnie nic.
|
|
 |
|
Cholernie Cię kocham. Nieważne gdzie jesteś, jak bardzo się zmieniłeś i czy czujesz to samo do mnie. Kocham i tyle.
|
|
 |
|
mogłabym cytować Cię godzinami, wszystko zapisane mam w pamięci.
|
|
|
|