 |
|
' działasz na mnie jak choroba śmiertelna , wykańczasz mnie , ale wolę umrzeć z twojego powodu niż żyć bez ciebie .
|
|
 |
|
' wzloty i upadki , rozczarowania i wszędzie swatki . nikt jeszcze nie odgadł mej zagadki . mam dość tej ciuciubabki .
|
|
 |
|
Irytuje mnie to. Irytuje mnie to, że ktoś pomaga przejść staruszce na ulicy, że ktoś kupuje bilety w kiosku, że rzuca uszczęśliwionemu psu kij. Irytuje mnie to, że wszyscy żyją jakby nic się nie działo. A przecież zawalił mi się świat. Przecież odszedłeś.
|
|
 |
|
' czasami mam ochotę pierdolnąć drzwiami , pożegnać się z problemami , przecież śmigam własnymi ścieżkami .
|
|
 |
|
' i uwielbiam ten smak , gdy w ustach mam słowo fuck .
|
|
 |
|
' kierujesz się sercem , czy tym co powiedzą inni ?
|
|
 |
|
' i dlaczego mimo wszystko komplikuję sobie życie , czemu skrywam wciąż przed tobą to co pragnę ci wykrzyczeć ?
|
|
 |
|
Chcesz wojny to będziesz ją miał , nie zadzieraj ze mną , twoje 'flow is going down' .
|
|
 |
|
A ja mówię : Śmierć dwulicowym skurwysynom , co przyjaciół zgrywali , a potem ostro po tobie pojechali ! Frajerzy . ;x
|
|
 |
|
W życiu bywa różnie , w jednym momencie przyjaciel to wróg , bez pieprzonych ogródek - JLB spadło w dół.
|
|
|
|