 |
|
Wyrwij me serce i wyrzuć, spal, potnij, nakłuj, zjedz! Cokolwiek. nie chcę go.
|
|
 |
|
A więc poszedłeś w sobotę ze święconką? No widzisz, choć przez chwilę byłeś facetem z jajami.
|
|
 |
|
Dajcie jej drinka i papierosa, a będzie szczęśliwa w każdym towarzystwie.
|
|
 |
|
- hmm..ona chyba jest inna. - czyli jaka? - no inna. - taka jak twoje 'byłe'? - nie,ona jest szczęśliwa nawet gdy na nią nie patrzę.
|
|
 |
|
mógłbyś się określić? bo nie wiem czego Ty kurwa chcesz.
|
|
 |
|
Mam cały poraniony nadgarstek. a w pokoju odpadł mi tynk, ze ściany. uderzam pięścią w ścianę za każdym razem, gdy o Tobie pomyślę. taka moja osobista terapia szokowa. miałeś zacząć mi się kojarzyć z bólem. - poskutkowało. ale nawet w formie cierpienia jesteś zachwycający.
|
|
 |
|
coś. najlepsze słowo na określenie naszych relacji.
|
|
 |
|
gdybym miała wybierać pomiędzy kochaniem Ciebie, a oddychaniem, chciałabym wziąć ostatni oddech by powiedzieć, że Cię kocham...
|
|
 |
|
Kocham, gdy podczas pocałunku czuję, że się uśmiechasz.
|
|
 |
|
przychodzi moment, kiedy uzmysławiasz sobie, że pustka przeszywająca Twoje źrenice już nigdy nie będzie wypełniona odbiciem osoby od której zależny jest rytm bicia Twojego serca
|
|
 |
|
Stojąc samotnie na korytarzu, wpatrując się w Ciebie, stojącego po drugiej stronie z kolegami, wyobrażam sobie, że podchodzisz do mnie, bierzesz za rękę, patrzysz głęboko w oczy i mówisz - kocham Cię. pomarzyć dobra rzecz...
|
|
 |
|
Twoje brazowe oczy uzalezniaja mnie jak czekolada.
|
|
|
|