 |
|
jeśli Twoje serce byłoby naprawdę złamane, nie żyłbyś. więc zamknij się.
|
|
 |
|
Twój uśmiech uzupełnia piękno Twoich oczu.
|
|
 |
|
miłości między nami nie było. były marzenia,a to co innego.
|
|
 |
|
Walcz o mnie,walcz bronią albo bez niej walcz siłą albo słowem
obojętnie czym ale walcz,cholera walcz !
|
|
 |
|
Dlaczego są wspomnienia, które nie chcą powrócić?
Dlaczego w głowie rodzą się myśli, które chciałoby się wyrzucić?
Dlaczego biegamy po schodach i wciąż się spieszymy?
Dlaczego siebie, a nie innych za zło winimy?
Pragniemy zobaczyć jutro, choć to niemożliwe.
Każde wypowiedziane słowo staje się drażliwe.
Płomień gasnącego ogniska rozświetla drogę,
Ktoś potyka się w ciemnościach i parzy sobie nogę.
Drogowskaz przełamany, nie ma już powrotu!
A serce? Jak żołnierz szykuje się do odwrotu.
Za późno! Ścieżkę przykryły uschnięte liście
I nikt już nie wie gdzie jest wyjście.
|
|
 |
|
uśmiechaj się , bo kurewsko cudownie wtedy wyglądasz .
|
|
 |
|
mam wrażenie, że oprócz mnie każdy wiedział, że kłamałeś.
|
|
 |
|
szczęście to stan duszy
nie wiąże się ono z tym
co On powie czy zrobi (...)
|
|
 |
|
Wieczór to taka pora doby, gdy serce nie rozumie co znaczy niekochamcie.
|
|
 |
|
spadasz w przepaść rzeczywistości, chociaż zawsze wydawało Ci się,
że potrafisz bez problemów balansować na linie paradoksów.
i nagle okazuje się, że przeczysz wszystkim prawom fizyki,
spadasz z większą prędkością niż powinno wynosić przyśpieszenie ziemskie;
prawie z prędkością światła. Twój jedyny punkt odniesienia to śmierć,
chociaż w Twojej własnej czasoprzestrzeni i to jest niemożliwe.
|
|
 |
|
''...lecz Nikt nie spieszył mi z pomocą, nikt nawet nie zauważył...''
|
|
 |
|
słabo jest czuć tu prawdziwe miłości
|
|
|
|